Wszystkim którzy otrzymali ofertę aneksowania formy spłaty swojego kredytu hipotecznego „Po kursie NBP" polecam przyjrzeć się czy mają w swoim aneksie poniższy punkt:
„5. Kurs sprzedaży walut NBP: (...)
W przypadku braku możliwości zastosowania kursu sprzedaży waluty w powyższy sposób z uwagi na trwałą przeszkodę, np. zaprzestanie publikacji kursów przez NBP, stosuje się kurs sprzedaży walut określony zgodnie z zapisami regulaminu kredytu hipotecznego"
Jest to bardzo istotny również w mojej ocenie zapis, zgłaszany na KupFranki przez Klientów DomBanku, którzy podziękowali za ofertę.
Czego się z niego dowiadujemy?
Mówi on mianowicie, iż w momencie, gdy NBP zaprzestanie wyznaczania kursów franka, to wracamy do zasad zapisanych w regulaminie kredytu.
W regulaminie oczywiście jest zapis, że spłata następuje wg tabeli kursów wyznaczanej przez DomBank.
Oznacza to zatem nie mniej, nie więcej, że wracamy do starych zasad i spreadów. Życzę wszystkim którzy podpisali aneks aby mieli nieco mniejsze spready niż dotychczas w relacjach PLN/CHF jednak mogą to być jedynie płonne nadzieje. Nie ma wszak żadnych podstaw aby tak twierdzić, waluty cały czas przelicza najdrożej przy sprzedaży i co gorsze jej cenę określa jedynie DomBank i do tego wg jedynie sobie znanej metodologii (jeżeli takowa istnieje).
NBP oczywiście zaprzestanie wyznaczania kursów walut kiedy Polska wprowadzi Euro jako walutę lokalną, pewnie za jakieś 3 - 5 lat (kursy EUR do innych walut wyznacza Europejski Bank Centralny). Wtedy aneks przestanie obowiązywać i bank będzie mógł zyskać aż dwukrotnie, bo przecież nie zwróci tego 1,95% dopłaty i znów zacznie doliczać swój spread.
Jak słusznie zauważono na KupFranki, należy też pamiętać, że nominalne zwiększenie kredytu o 1,95% oznacza w rzeczywistości 2,22% z powodu wyliczania opłaty w PLN i przeliczenia na CHF z kosmicznym spreadem.
Wygląda na to że oferta DomBanku ma dość istotny „mankament" z punktu widzenia jego Klientów.
Postaramy się jako KupFranki wyjaśnić tą kwestię z Getin Bankiem i DomBankiem, aby nie było niedomówień w temacie, bo po co mamy wracać do sprawy jak będziemy przyjmować Euro w Polsce?
Wesprzyj nasze działania
Fundacja KupFranki.org
ul. Rubież 46, 61-612 Poznań
numer konta: 87249000050000450061700803
Tamara-ID 04.12.2009 10:47
Dostałam aneks od mocno agresywnego przedstawiciela Dombanku/Noblebanku. w moim aneksie jest opłata 2,5% a nie 1,95%. Ale jeśli zdecyduje się do dziś to "mogę skreślić w aneksie i wpisać 1,95%".
Wracam też do sprawy przejścia na spłatę w CHF omawianą w innym wątku. Korespondencję z Dombanku dostaję poleconym nie wymagającym potwierdzenia odbioru wiec listonosz wrzuca mi po prostu do skrzynki. Mogę wiec uznać, że ostatniego pisma nie dostałam.
Mówiąc szczerze nie wiem czy podpisywać aneks, czy starać sie jeszcze przejść na CHF, czy po prostu się wstrzymać.
Tamara-ID 04.12.2009 15:09
Wwatku "spłata kredytu wg kursu
Tamara-ID 04.12.2009 15:13
w wątku "spłata kredytu wg kursu sprzedaży NBP" napisałam już o odpowiedzi od przedstawiciela Dombanku dot. sytuacji powejściu do Euro. Pan twierdzi że "będzie obowiązywał kurs banku centralnego Eur/CHF". mam to w mailu.
pranie 04.12.2009 15:28
Fajnie, to po co ten punkt w aneksie?
Kredyt mam na lata i euro też przyjdzie za kilka latek. Do tego czasu pan Private banker, który ci coś powiedział czy napisał może już 4 razy zmienić pracę. Może też być to jego subiektywna ocena.
A za kilka lat jak będzie euro, bank będzie sie powoływał na to co w umowie (aneksie) Żadne zapewniania telefoniczne czy mailowe nie mają przełożenia, chyba że jest jasno powiedzine, że to jest oficjalne stanowisko banku.
pranie 04.12.2009 15:32
przejście na spłatę bezpośrednio w CHF to ma sens. Sama kupujesz kiedy uważasz za stosowne. Jak franki tanieją mozesz kupić więcej i nadpłacić lub mieć na kolejne raty, ty decydujesz.
Ja tam jak słyszę "promocja' czy "superoferta" to omijam szerokim łukiem.
nowa31 05.12.2009 09:14
Witam i proszę o pomoc !!!
Szczerze ,to oferta z DB-"MINI RATA" jest mi na rękę niższa rata o połowę. Wiem,wiem potem będzie rata wyższa(ok.60 CHF) no i opłata za aneks (3000zł)...
Chętnie bym skorzystała ale czytam i czytam Wasze listy-porady-przemyślenia I NIC JUŻ NIE WIEM !!!,NIE WIEM CZY MAM PODPISAĆ ANEKS !!!
Teraz płacę ratę ok 1200zł,a po dwóch latach płaciłabym ok.1400zł-a za dwa lata może duzo się zmienić-Jestem optymistką.
BANK ZAWSZE NA NAS ZARABIA tak jest ,było i będzie !!!
tirulili 05.12.2009 18:40
jak się czegoś nie wie to się nie podpisuje, proste a mądre! Jeżeli chcesz bankowi podarować w ciągu kilkunastu lat kilkanaście tysięcy złotych tylko za komfort bujania się z ratami przez dwa lata - proszę bardzo! "Bank ZARABIA..." - a nam chodzi o to żeby zarabiał na nas jak najmniej
nowa31 06.12.2009 23:25
JESZCZE NIC NIE PODPISAŁAM
-dziękuję za podpowiedż
Pozdrawiam
karolgetin 07.12.2009 11:25
Szanowni Państwo,
W związku ze zgłaszanymi przez Państwa obawami związanymi z ewentualnymi problemami wynikającymi z wprowadzenia Euro i likwidacji kursów sprzedaży waluty w NBP, pragnę poinformować, że taki przypadek został przewidziany przez Zarząd Banku i nie ma tutaj żadnego drugiego dna czy pułapki, o czym autor teksu franek_kolasa wspomina w swoim wpisie.
Ta sprawa została po pierwsze przewidziana w uchwale Zarządu dotyczącej tego produktu, gdyby z jakichś przyczyn nie było kursu sprzedaży CHF w NBP („…po wejściu Polski do strefy euro spłata kredytu odbywać się będzie na podstawie kursu rynkowego wymiany walut publikowanego w serwisie Reuters z godziny 16:00 z dnia roboczego ustalania Tabeli…).
Dodatkowo w Noble Banku jest to już zapisane w umowie i w ramach prac połączeniowych jest to również uwzględnione w umowach DomBanku.
W razie potrzeby z przyjemnością udzielę niezbędnych informacji na temat tego i innych produktów Getin Banku.
Karol Kłosiewicz
Internetowe Centrum Kontaktowe GETIN Banku
karol@getin.pl
franek_kolasa 07.12.2009 12:16
@Karol Kłosiewicz
Panie Karolu jak rozumiem jest to oficjalne stanowisko Getin Banku.
W imieniu Klientów DomBanku chciałbym zatem prosić o wyjaśnienie sensu poniższego zapisu i czemu ma służyć? Czy w kontekście Pańskiej wypowiedzi możliwe jest usunięcie tego kontrowersyjnego punktu z aneksów oferowanych Klientom DomBanku lub doprecyzowanie aby był jednoznaczny dla Klientów DomBanku?
„…W przypadku braku możliwości zastosowania kursu sprzedaży walut w powyższy sposób z uwagi na trwałą przeszkodę, np. zaprzestanie publikacji kursów przez NBP, stosuje się kurs sprzedaży określony zgodnie z zapisami Regulaminu kredytu hipotecznego.
Korzystając z okazji iż ujawnił się Pan nam na KupFranki chciałbym prosić o wyjaśnienie równie ważnej dla kredytobiorców DomBanku kwestii.
Mowa jest tu o wprowadzonej przez Getin w DomBanku nowej TOiP gdzie Pan Dyrektor wskazuje że: " Z tabeli usunięto niektóre opłaty, część została obniżona, niektóre nieznacznie zwiększono". Jednocześnie przemilczany jest fakt radykalnej podwyżki opłaty za możliwość bezpośredniej spłaty kredytu w walucie docelowej, która z 200 zł zmieniła się w opłatę wynoszącą 1% kwoty pozostałej do spłaty co łatwo policzyć dla kredytu na 600 tys. zł wynosi 6 tys.
http://kupfranki.pl/networks/images/image.137936
http://kupfranki.pl/networks/images/image.137937
W odniesieniu do wprowadzenia tak wysokiej opłaty przez Getin dla Klientów DomBanku, może moglibyśmy liczyć na argumentację wprowadzonej opłaty od Dyrektora Kubiasa?
Jest to szczególnie ważne dla Kredytobiorców DomBanku w kontekście poniższego fragmentu „Raportu UOKiK na temat spreadów”
http://kupfranki.pl/networks/files/file.11461
„Zdaniem Prezes UOKiK zapewnienie opcji spłaty kredytu w walucie, w stosunku do której jest on indeksowany jest konieczne zarówno dla nowych klientów banków jak i klientów dotychczasowych, których umowy nie przewidywały takiej możliwości. Brak jest podstaw do różnicowania sytuacji ww. grup klientów. Z dezaprobatą należy odnieść się do wszelkich praktyk utrudniających konsumentom spłatę kredytu w walucie, w stosunku do której jest on indeksowany. Zawarcie aneksu do umów przewidujących spłatę kredytu w złotówkach, w celu zmiany waluty spłaty kredytu, wiąże się dla kredytobiorcy z poniesieniem dodatkowych kosztów w postaci opłaty za jego sporządzenie lub opłaty za zmianę waluty spłaty. W większości przypadków wysokość opłaty za aneks w przypadku zmiany waluty, w której spłacany jest kredyt, nie różniła się od standardowej opłaty za aneks do umowy. Zdarzały się jednak przypadki, kiedy to po wydaniu przez KNF Rekomendacji S (II), zalecającej bankom przyjmowanie spłat w walucie indeksacyjnej, banki podnosiły opłaty za sporządzenie aneksu (pobierane także w przypadku aneksu umożliwiającego spłatę w walucie obcej). Należy jednak podkreślić, że w wypadkach gdy zamiast opłaty za aneks pobiera się odrębną opłatę za zmianę waluty, jej wysokość jest wyższa niż standardowa opłata za aneks i wynosi ok. 500 zł (w niektórych wzorcach jest ona ujęta proporcjonalnie do kwoty zadłużenia kredytobiorcy).
Prezes Urzędu negatywnie ocenia sytuację różnicowania wysokości opłat pobieranych przez banki z tytułu sporządzenia aneksu do umowy, związanego ze zmianą waluty spłaty kredytu od opłat pobieranych za sporządzenie aneksów z innych przyczyn. Przykładowo, pobieranie opłaty za aneks „walutowy” w wysokości 500 zł, podczas gdy standardowa opłata za aneks wynosi 100 zł, stanowi istotną barierę zniechęcającą do podjęcia decyzji o samodzielnej spłacie kredytu w walucie, do której jest on indeksowany. Analiza porównawcza danych zawartych w ww. tabeli wskazuje, że skoro gros banków nie zdecydowało o wprowadzeniu szczególnej, odmiennej od standardowej opłaty za aneks „walutowy” oznacza, że sporządzenie tego typu dokumentu nie wymaga zaangażowania większej ilości środków, nakładów czy zasobów ludzkich niż przy przygotowaniu aneksu innego typu. Ergo, praktyka banków, które pobierają za aneks „walutowy” rażąco wyższe opłaty niż za inne aneksy, jest nieuzasadniona i sprzeczna z dobrymi obyczajami. Wysokie koszty aneksów mają w takim przypadku zrekompensować przewidywaną przez banki stratę spowodowaną wyborem przez konsumentów samodzielnejspłaty kredytu, uniezależniającej ich od polityki kursowej banku.”
Tamara-ID 07.12.2009 19:44
Oto odpowiedź od Pana reprezentującego DomBank/ NobleBank w sparwie aneksu dot. spłat po kursie NBP, po moim zapytaniu czy przekazywane informacje są oficjalnym stanowiskiem:
"W wkrótce BANK napisze stosowne oświadczenie, i będzie one oficjalnie, dostępne na stronie,
Jednakże póki co tego nie zrobił , i pewnie aneks straci ważność ,
Jak tylko wyda stosowne pismo dam znać".
Pomijam literówki i niechlujstwo maila. Co Państwo na treść?
agnesss 08.12.2009 11:29
Dostała wzór aneksu dotyczący spłaty po kursie NBP z Metrobanku i nigdzie nie znalazłam zapisu informującego że spłata po wejściu do strefy Euro będzie następować według kursu ustalanego na podstawie serwisu Reuters. Natomiast jest tam zapis który brzmi " 15. Strony zgodnie ustalają, iż po wejściu Polski do strefy euro spłata Kredytu odbywać się będzie na warunkach określonych w niniejszym Aneksie, z zastrzeżeniem że Bank wyliczy należną ratę Kredytu stosując średni kurs EUR obowiązujący w dniu zapadalności raty…. Dokonanie powyższy zmian nie wymaga zawarcia aneksu do Kredytu". Dodatkowo pojawia się nowy zapis który brzmi "7. Metodę ustalania wysokości rat spłaty oraz warunki aktualizacji Harmonogramu Spłat określa Regulamin". Może Pan Karol napisze gdzie dokładnie znajduje się zapis o którym pisał powyżej. Moim zdaniem po wejściu do strefy euro metrobank będzie mógł wyliczyć kurs EUR jaki będzie mu pasował.
karolgetin 08.12.2009 16:46
Szanowni Państwo,
Tak jak już wspomniałem powyżej, zapis ten zostanie poprawiony przy okazji unifikacji umów w ramach połączenia banków (wg planu 4 stycznia 2010). Proszę zwrócić uwagę, że dotyczy to sytuacji hipotetycznej, która nie musi się wydarzyć. Wszyscy klienci, którzy skorzystają z tego produktu przed połączeniem, będą mogli bezpłatnie podpisać aneks dotyczący tego punktu. Przypominam jednak, że sprawę tą także załatwia wspomniana uchwała, więc nie ma takiej konieczności.
Zmiana opłaty z 200 złoty na wartość procentową jest wynikiem integracji tabel opłat i prowizji przed planowanym przejęciem Getin Banku przez Noble Bank. Ilość klientów zainteresowanych tą ofertą była bardzo niewielka (nie tylko u nas, ale również w całym sektorze – proszę sprawdzić dostępne publikacje). Dlatego Bank postanowił wprowadzić ofertę, która przedstawi znacznie większą wartość dla klientów spłacających raty kredytów walutowych. To wynik wielu rozmów i konsultacji z naszymi klientami. Oferta ta umożliwia przejście klientów na spłaty po kursie sprzedaży NBP. Opłata za przejście na ten kurs wynosiła do niedawna 2.50% i wraz ze zmianą opłat za przewalutowanie, obniżyliśmy drastycznie tą opłatę do poziomu 1,95% kwoty kredytu (z możliwością jej skredytowania).
Oferta ta umożliwia klientom radykalne zmniejszenie obciążeń z tytułu spreadu walutowego i ustalenie kursu niezależnie od ewentualnych kosztów walutowych, które wpływają na różnice spreadów w bankach. Obecnie ilość osób, która skorzystała z tej oferty jest kilkadziesiąt razy większa, od osób wybierających spłatę bezpośrednio w walucie. Co więcej, znacząca część klientów, która złożyła już wniosek o możliwość spłaty bezpośrednio w walucie obcej zgłosiła swoją chęć skorzystania z naszej obniżonej oferty po kursie sprzedaży. To rozwiązanie daje przewidywalne dla klienta oszczędności (trudno powiedzieć to w przypadku rozwiązania z kantorami, ponieważ zmiana popytu powoduje wzrost cen i dużą niepewność dla klienta). Jeżeli porównamy to do kursów np. z dnia 7.12., to dzięki takiej ofercie klienci mogą zaoszczędzić ponad 4,4% na różnicy między kursem NBP (2,7931) a spreadem banku (2,9228).
Mam nadzieję, że wyjaśniłem tą sprawę, a w kwestii wyjaśnienia szczegółów oferty, zapraszam każdego klienta do kontaktu z naszym Doradcą w oddziale DomBanku.
Pozdrawiam,
Karol Kłosiewicz
Internetowe Centrum Kontaktowe GETIN Banku
karol@getin.pl
skyrobek 09.12.2009 12:14
Panie Karolu, sądzę, że Dombank mógłby Panu zaproponowac stanowisko rzecznika prasowego.
Niewielka ilosć osób zainteresowanych spłatą w CHF? Ano niewielka, biorąc pod uwagę że w całym kraju tylko kilka(naście?) kas Getin przyjmuje franki. Opłat za przelewy CHF Państwo nie pobierają. Na razie. A jak Państwo zaczną pobierać? To wtedy już klient, który nie może (podobno, bo opinie tu nie są jednoznaczne) wycofać się z SII może być wpuszczony w jeszcze większy kanał niż spready. Poza tym rekomendacja SII jest w miarę świeża i dopiero ludzie rozpoznają możliwości spłacania przelewami w CHF. Na razie jest to dośc łatwe i tanie, z niektórych banków np. Citi, ale pojawiające się gdzie indziej koszty z innych banków odstraszają ludzi. Co będzie za rok - nie wiadomo. To, w połączeniu z faktem, że wiele banków stosuje jednak łagodniejsze spready niż Dombank powoduje, że chęć skorzystnia z SII w całym kraju jest niewielka.
Tu bym doszukiwał się przyczyn fenomenu słabego zainteresowania z SII, o kórym Pan pisze.
Integracja, powiada Pan. Czemu Noble bank nie chciał skorzystać z realniejszego jak się wydaje kosztu aneksu z Getin? To oczywiście pytanie retoryczne, choć przypuszczam, że zgrabną odpowiedź mają juz oba banki przygotowaną.
Hipotetyczne co jest Pana zdaniem? wejście do do strefy Euro? Może i tak. Niehipotetyczne za to są zapisy w aneksie, który podsuwa się do podpisania skołowanym ciągłymi podchodami banku klientom.
No to poczekajmy na te niehipotetyczne zapisy po połaczeniu banków. Bo może sie okazać, że przejście później z zapisu Dombank na zapis Noble będzie kosztować 1%. Hipotetycznie.
Z całym szacunkiem dla Pana wiedzy i umiejętności przekonywania to powoływać się potem na Pana zapewnienia na forum KupFranki będzie ciężko.
papuga 29.12.2009 19:58
Spłaciłam kredyt! Udało się! Kredyt wzięłam w Dombanku - to chyba najgorszy bank pod słońcem! Nie tylko z powodu spreadu.
Miałam naprawdę dużo problemów związanych ze spłatą kredytu. Mało tego, że nie można dodzwonić się do banku, to kontakt mail'owy też nie zawsze pomaga w załatwieniu sprawy. Sześć dni czekałam na odpowiedź mail'em, że bank otrzymał moje pismo w sprawie przewalutowania kredytu, które wysłałam priorytetem poleconym. W ostatniej chwili zostałam poinformowana, że tylko do końca listopada opłata za aneks wynosi 200 zł (od grudnia będzie znacznie drożej!) i była to naprawdę walka z czasem. Miała kilka dni na dopełnienie formalności.
W banku korespondencja krąży tydzień, zanim ktoś ją zlokalizuje i zarejestruje.
Kiedy otrzymałam już informację, że mogę spłacić kredyt we frankach i pojechałam następnego dnia na ulicę Wodną w Łodzi, ponieważ jest to jedyna kasa w Łodzi, która przyjmuje franki, okazało się, że jednak nie mogę tego zrobić. System nie pozwala! Pani z okienka kasowego nie miała nawet bezpośredniego numeru (szybkiego łącza) do "konsultanta" i jak zwykły klient musiała czekać około 20 minut na rozmowę. To naprawdę profesjonalny bank, prawda?
Dombank radzę okrążać długim łukiem...
megaqujik 25.02.2010 20:49
Temat ucichł a do mnie tymczasem zaczął ponownie dobijać się pan z DomBanku. Przeczytawszy wcześniej forum zadałem pytanie o moment wejścia do strefy euro. Pan zorientował się i otrzymałem faktycznie aneks z zapisem o kursie z agencji Reuters, który mówi :
"
W przypadku braku moŜliwości zastosowania kursu
sprzedaŜy walut w powyŜszy sposób z uwagi na trwałą przeszkodę, np. zaprzestanie publikacji kursów przez
NBP, stosuje się kurs sprzedaŜy walut określony zgodnie z zapisami Regulaminu kredytu hipotecznego. Po
wejściu Polski do strefy euro, w przypadku, gdy Narodowy Bank Polski zaprzestanie publikacji stosownego
kursu sprzedaŜy EURCHF, spłata kredytu odbywać się będzie na podstawie rynkowego kursu sprzedaŜy
EURCHF, dostępnego w serwisie Reuters około godziny 16:00 z dnia roboczego ustalania Tabeli,
publikowanego przez Bank w stosownej tabeli kursowej i obowiązującego do spłat w kolejnym dniu
roboczym."
Już pomijając, że powinno być chyba, że jak NBP zaprzestanie nadawac PLNCHF a nie EURCHF to co sądzicie o tej ofercie? Czy ktoś ma pomysł na jakąś inną pułapkę banku?
Po prostu nie wiem, dlaczego bank tak nachalnie próbuje podpisać ten aneks ...
pranie 26.02.2010 07:55
megaqujik
po pierwsze musisz zapłacić prowizję bankowi a drugi minus to fakt że to nadal bank co miesiąc okresla datę kiedy kupuje franki.
Ja spłacam sama, i sama decyduję kiedy kupić nieco więcej franków - kiedy są tańsze i z najniższym spreadem.
Też mi proponował jako specjalnie dla mnie ta oferte dzwoniący open fajans i to dość nachalnie.
megaqujik 26.02.2010 10:42
Co do prowizja to oczywiście, że jest.
Nie za bardzo rozumiem jednak "nadal bank co miesiąc okresla datę kiedy kupuje franki" .
W chwili obecnej ja sam decyduję w którym dniu miesiąca spłacam i nie ma żadnej wzmianki o tym, żeby miało się to zmienić.