Witam
Czy ktoś z Was zetknął się już z koniecznością zapłacenia w GE "opłaty manipulacyjnej z tytułu przekroczenia dopuszczalnego wskaźnika obciążenia nieruchomości kredytem" (§2 p. 4.)? W jaki sposób to przebiegło? Jak Bank wycenił aktualną wartość nieruchomości? Wg jakiego kursu ustalone zostało saldo kredytu? Czy można jakoś uniknąć tej opłaty albo przynajmniej ją obniżyć?
kupfranki.pl
inicjatywa społeczna
- Home
- Mam kredyt w banku... . Dyskusje z podziałem na banki.
- GE Money Bank SA - Obecnie BPH SA
- Opłata manipulacyjna za przekroczenie 80% wartości nieruchomości
Jest mozliwość unikniecia tej opłaty, tzn jeżeli uważasz że Twoja nieruchomość jest więcej warta niż w momencie kiedy brałeś kredyt to dzwonisz na infolinię i prosisz o ponowną wycene nieruchomości (niezapomnij podać nr tel), która kosztuje zgodnie z tabela około 185 pln, następnie jeżeli faktycznie okaże się że będzie LTV poniżej 80% to bedzie przygotowany aneks , ale także płatny około 150 pln. A kurs jaki jest brany pod uwagę to kurs z dnia wznowienia tej opłaty - ubezpieczenia. Wato to przemyśleć i przede wszystkim przeliczyć co się bardziej opłaca.
polecam lekturę raportu UOKIK
"Raport z kontroli wzorców umownych stosowanych w umowach kredytów hipotecznych (05.2008)"
http://uokik.gov.pl/download/Z2Z4L3Vva2lrL3BsL2RlZmF1bHRfb3Bpc3kudjAvODYvMS8xL3JhcG9ydF9rcmVkeXR5X2hpcG90ZWN6bmUucGRm
o GE też tam jest
"Raport z kontroli wzorców umownych stosowanych w umowach kredytów hipotecznych (05.2008)"
http://uokik.gov.pl/download/Z2Z4L3Vva2lrL3BsL2RlZmF1bHRfb3Bpc3kudjAvODYvMS8xL3JhcG9ydF9rcmVkeXR5X2hpcG90ZWN6bmUucGRm
o GE też tam jest
"domickz":
Jest mozliwość unikniecia tej opłaty, tzn jeżeli uważasz że Twoja nieruchomość jest więcej warta niż w momencie kiedy brałeś kredyt to dzwonisz na infolinię i prosisz o ponowną wycene nieruchomości (niezapomnij podać nr tel), która kosztuje zgodnie z tabela około 185 pln, następnie jeżeli faktycznie okaże się że będzie LTV poniżej 80% to bedzie przygotowany aneks , ale także płatny około 150 pln. A kurs jaki jest brany pod uwagę to kurs z dnia wznowienia tej opłaty - ubezpieczenia. Wato to przemyśleć i przede wszystkim przeliczyć co się bardziej opłaca.
Jest mozliwość unikniecia tej opłaty, tzn jeżeli uważasz że Twoja nieruchomość jest więcej warta niż w momencie kiedy brałeś kredyt to dzwonisz na infolinię i prosisz o ponowną wycene nieruchomości (niezapomnij podać nr tel), która kosztuje zgodnie z tabela około 185 pln, następnie jeżeli faktycznie okaże się że będzie LTV poniżej 80% to bedzie przygotowany aneks , ale także płatny około 150 pln. A kurs jaki jest brany pod uwagę to kurs z dnia wznowienia tej opłaty - ubezpieczenia. Wato to przemyśleć i przede wszystkim przeliczyć co się bardziej opłaca.
Cóż, przećwiczyłem tę ścieżkę. Zrobili fotoinspekcje, a następnie dokonali wyceny nieruchomości... na poziomie żenująco niskim, nie mającym nic wspólnego z aktualnymi cenami na rynku (nawet z uwzględnieniem "nalezytej ostrożności"), tak, żeby opłatę jednak (choć w zmniejszonej wysokości) ode mnie pobrać (wyłudzić). Wg ich wyceny cena metrakw. wykończonego domu wynosi ok 2500 PLN
"ahal11":
Cóż, przećwiczyłem tę ścieżkę. Zrobili fotoinspekcje, a następnie dokonali wyceny nieruchomości... na poziomie żenująco niskim, nie mającym nic wspólnego z aktualnymi cenami na rynku (nawet z uwzględnieniem "nalezytej ostrożności"), tak, żeby opłatę jednak (choć w zmniejszonej wysokości) ode mnie pobrać (wyłudzić). Wg ich wyceny cena metrakw. wykończonego domu wynosi ok 2500 PLN
... Zachowują sie jak drobni geszefciarze, a nie bank...
"domickz":
Jest mozliwość unikniecia tej opłaty, tzn jeżeli uważasz że Twoja nieruchomość jest więcej warta niż w momencie kiedy brałeś kredyt to dzwonisz na infolinię i prosisz o ponowną wycene nieruchomości (niezapomnij podać nr tel), która kosztuje zgodnie z tabela około 185 pln, następnie jeżeli faktycznie okaże się że będzie LTV poniżej 80% to bedzie przygotowany aneks , ale także płatny około 150 pln. A kurs jaki jest brany pod uwagę to kurs z dnia wznowienia tej opłaty - ubezpieczenia. Wato to przemyśleć i przede wszystkim przeliczyć co się bardziej opłaca.
Jest mozliwość unikniecia tej opłaty, tzn jeżeli uważasz że Twoja nieruchomość jest więcej warta niż w momencie kiedy brałeś kredyt to dzwonisz na infolinię i prosisz o ponowną wycene nieruchomości (niezapomnij podać nr tel), która kosztuje zgodnie z tabela około 185 pln, następnie jeżeli faktycznie okaże się że będzie LTV poniżej 80% to bedzie przygotowany aneks , ale także płatny około 150 pln. A kurs jaki jest brany pod uwagę to kurs z dnia wznowienia tej opłaty - ubezpieczenia. Wato to przemyśleć i przede wszystkim przeliczyć co się bardziej opłaca.
Cóż, przećwiczyłem tę ścieżkę. Zrobili fotoinspekcje, a następnie dokonali wyceny nieruchomości... na poziomie żenująco niskim, nie mającym nic wspólnego z aktualnymi cenami na rynku (nawet z uwzględnieniem "nalezytej ostrożności"), tak, żeby opłatę jednak (choć w zmniejszonej wysokości) ode mnie pobrać (wyłudzić). Wg ich wyceny cena metrakw. wykończonego domu wynosi ok 2500 PLN
A czy pod wyceną podpisał się rzeczoznawca WPISANY NA LISTĘ KRAJOWĄ?
Czy może ktoś inny?
"black-penny":
po prostu otrzymałem pismo z banku informujące mnie o nowej wysokości opłaty.... i zaproszono mnie do podpisania aneksu...
A czy pod wyceną podpisał się rzeczoznawca WPISANY NA LISTĘ KRAJOWĄ?
Czy może ktoś inny?
"ahal11":
Cóż, przećwiczyłem tę ścieżkę. Zrobili fotoinspekcje, a następnie dokonali wyceny nieruchomości... na poziomie żenująco niskim, nie mającym nic wspólnego z aktualnymi cenami na rynku (nawet z uwzględnieniem "nalezytej ostrożności"), tak, żeby opłatę jednak (choć w zmniejszonej wysokości) ode mnie pobrać (wyłudzić). Wg ich wyceny cena metrakw. wykończonego domu wynosi ok 2500 PLN
... Zachowują sie jak drobni geszefciarze, a nie bank...
"domickz":
Jest mozliwość unikniecia tej opłaty, tzn jeżeli uważasz że Twoja nieruchomość jest więcej warta niż w momencie kiedy brałeś kredyt to dzwonisz na infolinię i prosisz o ponowną wycene nieruchomości (niezapomnij podać nr tel), która kosztuje zgodnie z tabela około 185 pln, następnie jeżeli faktycznie okaże się że będzie LTV poniżej 80% to bedzie przygotowany aneks , ale także płatny około 150 pln. A kurs jaki jest brany pod uwagę to kurs z dnia wznowienia tej opłaty - ubezpieczenia. Wato to przemyśleć i przede wszystkim przeliczyć co się bardziej opłaca.
Jest mozliwość unikniecia tej opłaty, tzn jeżeli uważasz że Twoja nieruchomość jest więcej warta niż w momencie kiedy brałeś kredyt to dzwonisz na infolinię i prosisz o ponowną wycene nieruchomości (niezapomnij podać nr tel), która kosztuje zgodnie z tabela około 185 pln, następnie jeżeli faktycznie okaże się że będzie LTV poniżej 80% to bedzie przygotowany aneks , ale także płatny około 150 pln. A kurs jaki jest brany pod uwagę to kurs z dnia wznowienia tej opłaty - ubezpieczenia. Wato to przemyśleć i przede wszystkim przeliczyć co się bardziej opłaca.
Cóż, przećwiczyłem tę ścieżkę. Zrobili fotoinspekcje, a następnie dokonali wyceny nieruchomości... na poziomie żenująco niskim, nie mającym nic wspólnego z aktualnymi cenami na rynku (nawet z uwzględnieniem "nalezytej ostrożności"), tak, żeby opłatę jednak (choć w zmniejszonej wysokości) ode mnie pobrać (wyłudzić). Wg ich wyceny cena metrakw. wykończonego domu wynosi ok 2500 PLN
po prostu otrzymałem pismo z banku informujące mnie o nowej wysokości opłaty.... i zaproszono mnie do podpisania aneksu...
A czy pod wyceną podpisał się rzeczoznawca WPISANY NA LISTĘ KRAJOWĄ?
Czy może ktoś inny?
do ahal11
"po prostu otrzymałem pismo z banku informujące mnie o nowej wysokości opłaty.... i zaproszono mnie do podpisania aneksu..."
Spróbuj tak:
Wystąp do Departamentu Ochrony Klientów KNF i UOKIK z zapytaniem, czy takie działanie banku jest zgodne z prawem - wycena dokonana być może przez NIEUPRAWNIONĄ osobę.
Napisz do banku pismo, że przed podjęciem decyzji o podpisaniu aneksu MUSISZ zapoznać się z odpowiedzią KNF i UOKIK.
Negocjujesz, ale NIE ODMAWIASZ.
"po prostu otrzymałem pismo z banku informujące mnie o nowej wysokości opłaty.... i zaproszono mnie do podpisania aneksu..."
Spróbuj tak:
Wystąp do Departamentu Ochrony Klientów KNF i UOKIK z zapytaniem, czy takie działanie banku jest zgodne z prawem - wycena dokonana być może przez NIEUPRAWNIONĄ osobę.
Napisz do banku pismo, że przed podjęciem decyzji o podpisaniu aneksu MUSISZ zapoznać się z odpowiedzią KNF i UOKIK.
Negocjujesz, ale NIE ODMAWIASZ.
"black-penny":
do ahal11
"po prostu otrzymałem pismo z banku informujące mnie o nowej wysokości opłaty.... i zaproszono mnie do podpisania aneksu..."
Spróbuj tak:
Wystąp do Departamentu Ochrony Klientów KNF i UOKIK z zapytaniem, czy takie działanie banku jest zgodne z prawem - wycena dokonana być może przez NIEUPRAWNIONĄ osobę.
Napisz do banku pismo, że przed podjęciem decyzji o podpisaniu aneksu MUSISZ zapoznać się z odpowiedzią KNF i UOKIK.
Negocjujesz, ale NIE ODMAWIASZ.
do ahal11
"po prostu otrzymałem pismo z banku informujące mnie o nowej wysokości opłaty.... i zaproszono mnie do podpisania aneksu..."
Spróbuj tak:
Wystąp do Departamentu Ochrony Klientów KNF i UOKIK z zapytaniem, czy takie działanie banku jest zgodne z prawem - wycena dokonana być może przez NIEUPRAWNIONĄ osobę.
Napisz do banku pismo, że przed podjęciem decyzji o podpisaniu aneksu MUSISZ zapoznać się z odpowiedzią KNF i UOKIK.
Negocjujesz, ale NIE ODMAWIASZ.
Dzięki, ale to już sie wydarzyło, więc ja już nic z tym nie moge zrobić. BTW. GE stosuje wprytny wybieg w kontaktach z klientami - kontakt odbywa sie wyłącznie poprzez infolinię - o bardzo ograniczonym zakresie kompetencji, lub odsyła do oddziału - do "doradcy" kredytowego, o podobnie niskim zakresie. W przypadku mojej wyceny - poinformowano mnie, że zawsze mogę przedstawić własną, wykonaną przez uprawnionego rzeczoznawcę, jednak bank nie ma obowiązku wzięcia jej pod uwagę.
tym bardziej napisz do UOKIK.
Wydawać się może, że w świetle przeczeń SN bank musi przedstawić dokumenty, na podstawie których egzekwuje zapisy umowy.
Dasz tym samym szansę sobie i innym.
UOKIK działa w ZBIOROWYM interesie konsumentów.
Możesz zwrócić się o poradę, jak to napisać do Powiatowego Rzecznika Konsumentów.
Zazwyczaj mają pokoik w starostwach powiatowych.
Wydawać się może, że w świetle przeczeń SN bank musi przedstawić dokumenty, na podstawie których egzekwuje zapisy umowy.
Dasz tym samym szansę sobie i innym.
UOKIK działa w ZBIOROWYM interesie konsumentów.
Możesz zwrócić się o poradę, jak to napisać do Powiatowego Rzecznika Konsumentów.
Zazwyczaj mają pokoik w starostwach powiatowych.
Logowanie
Nie należysz do tej społeczności?
Alternatywne logowanie
Użyj swojego konta z innego serwisu
Informacje o serwisie
-
Szukaj:
Nazwa serwisu
kupfranki.pl
inicjatywa społecznaWłaściciel serwisu
Utworzono dnia
05.02.2009
Użytkownicy
Język
polski



