mixxt

Zarejestruj się!

Witaj w mixxt!

DomBankAssurance - proszę o pomoc...

link this post Dodano w 08.11.2011
  • Na górę

Witam,

Kilka dni temu otrzymałem pismo informujące mnie o przedłużeniu ubezpieczenia na kolejny rok. Zwie się ono DomBankAssurance i jak już zdążyłem się dowiedziec jest to ubezp. OC. W tym m-cu zapłaciłem tylko odsetki zamiast całej raty, mniemam że to właśnie kwota wciśniętego mi ubezpieczenia, które tyle kosztowało... Przejrzawszy kilka różnych wątków na forum douczyłem się pewnych szczegółów nt. tego podstępnego ubezpieczenia i skonfrontowałem to ze swoją umową. Okazuje się że mogę je wypowiedziec w każdym momencie i jest ono nieobowiązkowe. Dodatkowo istnieje chyba 30-dniowy okres rezygnacji z ubezp. w świetle przepisów KC? Moje pytanie brzmi: Czy ktoś z Was moi drodzy wypowiedział już takowe ubezpieczenie i czy jest jakiś skuteczny wzór takiegoż pisma łącznie z podstawą prawną?

Byłbym wdzięczny za wszelką podpowiedź i pomoc. Dziękuję i pozdrawiam.

The author has edited this post (w 08.11.2011)
link this post Dodano w 08.11.2011
  • Na górę

Witaj

to ubezpieczenie możesz wypowiedzieć w każdej chwili ale ale ze skutkiem od następnego okresu rozliczeniowego czyli w Twoim przypadku za rok. Obecnie zapłaciłeś same odsetki ponieważ Twoje saldo kredytowe zostało powiększone o kwotę tegoz ubezpieczenia. Jeśli będziesz rezygnował to zanieś pismo do banku i koniecznie niech Ci przybiją pieczątkę że odebrali a jeśli pocztą to tylko za zwrotnym potwierdzeniem odbioru.

link this post Dodano w 08.11.2011
  • Na górę
Upewnij się, czy  rzeczywiście musisz czekać cały rok na rozwiązanie polisy. Bank stosował miesięczne naliczanie składki ubezpieczeniowej (tak było kiedyś w moim przypadku), więc rezygnacja miała skutek już po miesiącu. Oczywiście mogło się to zmienić i teraz mogą na przykład brać składkę roczną z góry. Wtedy rzeczywiście już jej nie oddadzą. Powodzenia mimo wszystko.
link this post Dodano w 10.11.2011
  • Na górę

Dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi. Chociaż mnie również ciekawi czy ktokolwiek zastosował w podobnej sytuacji poniższą podstawę prawną, która pozwalałaby odstąpic od umowy i nie płacic za cały rok jej obowiązywania?:

Art. 812 § 4 Kodeksu cywilnego "Jeżeli umowa ubezpieczenia jest zawarta na okres
dłuższy niż sześć miesięcy ubezpieczający ma prawo odstąpienia od umowy
ubezpieczenia, w terminie 30 dni, a w przypadku gdy ubezpieczający jest
przedsiębiorcą w terminie 7 dni, od dnia zawarcia umowy. Odstąpienie od umowy
ubezpieczenia, nie zwalnia ubezpieczającego z obowiązku zapłacenia składki za
okres, w jakim zakład ubezpieczeń, udzielał ochrony ubezpieczeniowej."

I jeszcze:

Art. 830.
§ 1. Przy ubezpieczeniu osobowym ubezpieczający może wypowiedzieć umowę w
każdym czasie z zachowaniem terminu określonego w umowie lub ogólnych
warunkach ubezpieczenia, a w razie jego braku ? ze skutkiem natychmiastowym
§ 2 W braku odmiennego zastrzeżenia umowę uważa się za wypowiedzianą przez
ubezpieczającego, jeżeli składka lub jej rata nie została zapłacona w terminie
określonym w umowie lub ogólnych warunkach ubezpieczenia mimo uprzedniego
wezwania do zapłaty w dodatkowym terminie określonym w ogólnych
warunkach ubezpieczenia; w wezwaniu powinny być podane do wiadomości
ubezpieczającego skutki niezapłacenia składki.
§ 3. Ubezpieczyciel może wypowiedzieć umowę ubezpieczenia na życie jedynie w
wypadkach wskazanych w ustawie.
§ 4. Przepisy § 3 oraz art. 812 § 8 stosuje się odpowiednio w razie zmiany
ogólnych
warunków ubezpieczenia na życie w czasie trwania stosunku umownego. Nie
uchybia to stosowaniu w takim przypadku przepisu art. 3841.

link this post Dodano w 15.11.2011
  • Na górę

Problem w tym że w tej umowie, to bank jest ubezpieczającycm a nie my.

http://www.fasotime.com/strony-umowy-ubezpieczenia

Na tym może się zasadzać getinowa kombinacja i utrudnianie rezygnacji, bo w innych ubezpieczeniach (życie, zdrowie utrata pracy) w warunkach piszą że ubezpieczony ma możliwosć "rezygnacji" ale dopiero na koniec okresu na jaki zawarto ubezpieczenie (dobre, nie?). Z tym, że mowa tam o  "rezygnacji" a nie odstąpieniu od umowy lub wypowiedzeniu umowy bo to terminy ze słownika ubezpieczeniowego zarezerwowane dla stron umowy. Nie próbowałem na razie zrezygnować, choć mam cały czas wciśnęte przez Getin ubezpieczenie mieszkania i jednocześnie mam inne, kupione samemu. Jak się zbiorę to napisze do nich i do ubezpieczyciela, że jako ubezpieczony i finansujący ubezpieczenie domagam się zaprzestania ochrony i zwrotu reszty składki. Zobaczymy. Albo sam spróbuj i daj znać jak poszło. Tylko oczywisćie zgodnie z regulaminem musisz sam ubezpieczyć mieszkanie i odesłać im razem z rezugnacją: nową polisę, jej cesję i kwit z kasy, że zapłąciłęś co najmniej na rok.

link this post Dodano w 15.11.2011
  • Na górę
The author has deleted this post (w 15.11.2011)
link this post Dodano w 15.11.2011
  • Na górę

jeszcze jedno: ponieważ chodzi o OC to podejrzewam, że może być łatwiej się z niego wypisać, bo nie jest to zabezpieczenie kredytu zapisane jako obowiązkowe w umowie i regulaminie jak ubezpieczenie mieszkania od ognia. To tylko taki dodatkowy "bonus" którym Getin nas oskubuje. Miałem jakis czas temu taką sytuację, ze spóźniłem się kilka dni z rezygnacją z ubezpieczeń: mieszkania od ognia i tego OC. Getin nakłada bowiem swoje reguły na jakiej podstawie i do kiedy możesz zrezygnować. Pewnie czytałeś regulamin.

Rezygnację z OC przyjęli bez szemrania a mieszkanie jednak mi sami ubezpieczyli, choć w obu przypadkach getinowych terminów rezygnacji nie dotrzymałem. Zatem, jeśli niemiła Ci ochrona OC "made by Getin" proponuję oświadczenie woli do Getin i od razu do TU (pieczątka na kopii lub zwrotne potwierdzenie odbioru), że domagasz się zaprzestania ochrony i zwrotu niewykorzystanej części składki lub niepobierania nowej jesli płątna miesięcznie. Nie wiem czy tę skłdkę dopisali Ci do salda kredytu  czy rozłożyli na n ratdoklejanych do spłaty kredytu w okresie trwania ubezpieczenia.

Nawet jak bedą kręcić nosem, że nie jestes stroną umowy, że przecież warunki mówią inaczej, że właściwie "o so się rozchodzi" i odwlekać to masz czarno na białym że ochrony miało nie być od dnia .... i argument np w razie sięgania po pomoc Rzecznika Ubezpieczonych. Dopóki tego nie zrobisz to OC Cię "chroni" a zatem zjada składki.

link this post Dodano w 15.11.2011
  • Na górę
The author has deleted this post (w 15.11.2011)
link this post Dodano w 31.01.2012
  • Na górę
Dziękuję bardzo za wszelkie podpowiedzi. W związku z tym, że jestem ostatnimi czasy bardzo zajęty myślę o odłożeniu rezygnacji z polisy OC w późniejszym terminie (choć na pewno w 2012 r.) ale znając możliwości tegoż banku mam wrażenie że może być różnie. Tak jak np. gdy oddawali mi ubezpieczenie pomostowe, niemal 7000 zł, ale nie chcieli zwrócić w gotówce wykręcając się iż procedury im na to nie pozwalają, skredytowali je sobie i odpisali od rat kredytu, a że kredyt na lat 30 jest, no to dosyć śmieszne oszczędności wychodzą. Kolega prawnik doradzał drogę sądową, jako "samograj" ale odpuściłem sobie. Wolę chyba nie wojować z nieobliczalnym korporacyjnym przeciwnikiem, bo że jest to przeciwnik to widać jak na dłoni...
link this post Dodano w 31.01.2012
  • Na górę
The author has deleted this post (w 31.01.2012)
  • Statystyki: 13 Posty | 235 Wyświetleń

Logowanie

Nie należysz do tej społeczności?

Alternatywne logowanie

Użyj swojego konta z innego serwisu

Informacje o serwisie

  • Szukaj:

  • Nazwa serwisu

    kupfranki.pl
    inicjatywa społeczna

  • Właściciel serwisu

    rafal_lyczek

  • Utworzono dnia

    05.02.2009

  • Użytkownicy

    17024

  • Język

    polski

powered by mixxt
  • v1.1.1
  • (highfive)