Zapewne większość z nas kredytobiorców, słyszała o mechanizmie bilansowania oferowanym przez Multibank. Multibank wprowadzał nas w błąd, informując jak wspaniałe jest bilansowanie i ile dzięki niemu zaoszczędzimy. Niestety, bilansowanie nie jest dostępne w produkcie "Multiplan Walutowy".
Jednak, informacje zamieszczone na stronach Multibanku dotyczące kredytu "Multiplan Walutowy" były nieprawdziwe. Koresponowałem w tej sprawie z Multibankiem, przyznano mi rację i zmieniono kontrowersyjny tekst oferty na zamieszczony na stronie. Na swojej stronie WWW Multibank twierdził, że "Multiplan walutowy jest identyczny jak multiplan, i jedyną różnicą jest waluta". Było to dwa lata temu. Sprawę odpuściłem czekając na okazję. Oczywiście zachowałem korespondencję w tej sprawie.
Wydaje mi się, że teraz jest okazja. Chciałbym, aby "Multiplan Walutowy" podobnie jak "Multiplan" został wyposażony w mechanizm bilansowania. Czyli zakładam rachunek w Multibanku w walucie kredytu, i pieniądze na tym rachunku pomniejszają kwotę kredytu i naliczane odsetki. Zaoszczędzić w ten sposób można było by dużo.
Tak więc, szukam osób które chciały bo wspólnie powalczyć o bilansowanie.
kupfranki.pl
inicjatywa społeczna
Pomysł ciekawy, ale zastanawiam się, czy zamrażanie w ten sposób kapitału to dobre wyjście. Mój plan jest taki, że nadwyżkę kredytu (wziąłem na 110%) chcę inwestować, tak by po jakimś czasie być w stanie spłacić za jednym razem pozostałą część kredytu.
Biorąc pod uwagę, że oprocentowanie w CHF jest obecnie bardzo niskie, chyba bardziej opłaca się inwestować (nawet w lokaty) niż bilansować. Nie robiłem obliczeń, bo nie znam w pełni zasad tego bilansowania.
Biorąc pod uwagę, że oprocentowanie w CHF jest obecnie bardzo niskie, chyba bardziej opłaca się inwestować (nawet w lokaty) niż bilansować. Nie robiłem obliczeń, bo nie znam w pełni zasad tego bilansowania.
Plusy bilansowania:
* nie zamrażam pieniędzy - mogę je zdjąć z konta,
* mogę kupić franki po dobrej cenie korzystając z wahań kursów walut,
* minimalizuję ryzyko.
Bilansowanie jest po prostu kontem oprocentowanym dość wysoko - wysokość oprocentowania konta jest równa wysokości oprocentowania kredytu. Dlatego warto powalczyć o ten mechanizm. Niestety, samemu mi się nie chce.
* nie zamrażam pieniędzy - mogę je zdjąć z konta,
* mogę kupić franki po dobrej cenie korzystając z wahań kursów walut,
* minimalizuję ryzyko.
Bilansowanie jest po prostu kontem oprocentowanym dość wysoko - wysokość oprocentowania konta jest równa wysokości oprocentowania kredytu. Dlatego warto powalczyć o ten mechanizm. Niestety, samemu mi się nie chce.
Zakładając oprocentowanie kredytu na 1,5% mamy zysk roczny w przytoczonym przez Ciebie przykładzie:
100000 x 1,5% - 90000 x 1,5% = 1500 - 1350 = 150zł
Inwestując te pieniądze w lokatę na 5% netto mamy
10000 x 5% = 500 - 150 (strata z powodu braku bilansowania) = 350zł
Interesująco mogłoby to wyglądać, gdyby połączyć oba rozwiązania naraz: wtedy zysk byłby i z bilansowania, i z lokaty.
Ciekawi mnie też jak w takiej sytuacji wygląda harmonogram spłat? Czy jeśli przeleję dodatkowe pieniądze, to on się automatycznie zmieni?
100000 x 1,5% - 90000 x 1,5% = 1500 - 1350 = 150zł
Inwestując te pieniądze w lokatę na 5% netto mamy
10000 x 5% = 500 - 150 (strata z powodu braku bilansowania) = 350zł
Interesująco mogłoby to wyglądać, gdyby połączyć oba rozwiązania naraz: wtedy zysk byłby i z bilansowania, i z lokaty.
Ciekawi mnie też jak w takiej sytuacji wygląda harmonogram spłat? Czy jeśli przeleję dodatkowe pieniądze, to on się automatycznie zmieni?
Wydaje mi się, że jeśli chcesz zebrać grupę osób, by wspólnie wystąpić do Multi o uruchomienie bilansowania, to wcześniej warto byłoby się zastanowić (i najlepiej policzyć), czy to się opłaca.
Mnie pomysł zaintrygował i chętnie wesprę Cię w tej akcji, ale wcześniej chciałbym stwierdzić, jakie to rozwiązanie ma wady i zalety i w jaki sposób można na tym skorzystać.
Mnie pomysł zaintrygował i chętnie wesprę Cię w tej akcji, ale wcześniej chciałbym stwierdzić, jakie to rozwiązanie ma wady i zalety i w jaki sposób można na tym skorzystać.
Bilansowanie jest formą oszczędzania pieniędzy. Nie chcę badać czy lepszą czy też gorszą. Tak samo jak nie chcę się zastanawiać czy lepsze są akcje czy obligacje.
Bilansowanie jest dla mnie interesujące bo nie ryzykuję, bo nie zamrażam kapitału, bo nie płacę odsetek od kredytu, bo mogę kupić franki w dobrym momencie. Bilansowanie we frankach nie jest tak fajne jak bilansowanie w złotówkach, ale dalej jest bardzo interesującą ofertą.
Więcej o mechanizmie bilansowania na stronie Multibanku.
http://www.multibank.pl/dla_ciebie/kredyty_hipoteczne/mechanizm_bilansowania/
Kiedyś był dostępny kalkulator, ale już go nie widzę.
Bilansowanie jest dla mnie interesujące bo nie ryzykuję, bo nie zamrażam kapitału, bo nie płacę odsetek od kredytu, bo mogę kupić franki w dobrym momencie. Bilansowanie we frankach nie jest tak fajne jak bilansowanie w złotówkach, ale dalej jest bardzo interesującą ofertą.
Więcej o mechanizmie bilansowania na stronie Multibanku.
http://www.multibank.pl/dla_ciebie/kredyty_hipoteczne/mechanizm_bilansowania/
Kiedyś był dostępny kalkulator, ale już go nie widzę.
Logowanie
Nie należysz do tej społeczności?
Alternatywne logowanie
Użyj swojego konta z innego serwisu
Informacje o serwisie
-
Szukaj:
Nazwa serwisu
kupfranki.pl
inicjatywa społecznaWłaściciel serwisu
Utworzono dnia
05.02.2009
Użytkownicy
Język
polski


