Cześć
Przepraszam za być może zaśmiecanie ale nie jestem w stanie sam tego ogarnąć. Nie wiem może jestem ograniczony a może to jest tak dobrze poukrywane, że nie potrafię tego znaleźć. Piszą ponieważ być może ktoś ma podobny problem i razem uda się wydedukować co dalej. Chodzi oczywiście o ten artykuł dotyczący możliwości odbicia bezprawnie pobieranych opłat z tytułu oczekiwania/procesowania wpisu do Księgi Wieczystej. Kredyt brałem, gdzieś w okolicach marca 2008 roku w umowie niby mam napisane:
"Na dzień wydania Decyzji kredytowej przez mBank oprocentowanie Kredytu w stosunku rocznym wynosi 3,76% marża mBanku wynosi 1,10%.
W okresie ubezpieczenia spłaty Kredytu w BRE Ubezpieczenia TU SA dokonanego zgodnie z (numery paragrafów), oprocentowanie Kredytu, ulega podwyższeniu o 1,00 p.p. i wynosi 4,76%. Po zakończeniu okresu ubezpieczenia obniżenie oprocentowania Kredytu o 1,00 następuje od daty najbliższej raty."
Jak mniemam to jest właśnie ten zapis, o który chodzi. Problem jednak polega na tym, że za chorobę patrząc na historię nie jestem w stanie się połapać czy to w ogóle było płacone. Wtedy niby był niższy kurs frania ale raty wyglądają niemalże identycznie. Ma ktoś podobny problem i już rozkminił ten temat czy mBank pobierał to ubezpieczenie czy jednak nie?
kupfranki.pl
inicjatywa społeczna
- Home
- Mam kredyt w banku... . Dyskusje z podziałem na banki.
- BRE Bank mBank
- Wielka kumulacja w branży bankowej a Mbank
chodzi dokładnie o ten zapis. ja brałem kredyt w czerwcu 2008. zawiadomienie o wpisie do KW dostałem pod koniec maja a termin spłaty raty mam 16/17. ostatnią powiększoną ratę pobrali mi w tym miesiącu i dopiero zmniejszono oprocentowanie. z tego wniosek, że nadpłaciłem przez 4 miesiące.
pismo zgodne ze wzorem w "Wielka kumulacja..." wysłałem tydzień temu - czas rozpatrzenia reklamacji - do 30 dni :|
czekam....
poza tym jednym motywem nie narzekam na mBank - nigdy nie miałem problemu z załatwieniem czegokolwiek na mLinii
pismo zgodne ze wzorem w "Wielka kumulacja..." wysłałem tydzień temu - czas rozpatrzenia reklamacji - do 30 dni :|
czekam....
poza tym jednym motywem nie narzekam na mBank - nigdy nie miałem problemu z załatwieniem czegokolwiek na mLinii
The author has edited this post (w 22.10.2009)
Ja nawet nie próbuję bo wychodzi na to, że mi się nie należy. Nie wiem jeśli dobrze to rozumiem to u mnie sytuacja wygląda tak. Powiadomienie o wpisie do hipoteki dostałem jakoś tak w połowie czerwca 2008 roku. Podwyższone oprocentowanie zdjęli mi bodajże 7 lipca 2008 roku. Zatem połowa czerwca + 14 dni to tak wychodzi na koniec czerwca/początek lipca. W związku z tym nie mam o co się bić
marius09:
kiryk możesz jeszcze raz opisać swój przykład podając dokładne daty. Z tego opisu nie kminie, gdzie są te 4 miesiące?
kiryk możesz jeszcze raz opisać swój przykład podając dokładne daty. Z tego opisu nie kminie, gdzie są te 4 miesiące?
jasne mogę ale to chyba nie będzie już potrzebne. z tego co napisałeś w ostatnim poście miałeś to szczęście, że rozliczyli się z Tobą na bieżąco, więc nie wiem czemu ta smutna emota
dzisiaj (po 30 dniach) otrzymałem odpowiedź na mój wniosek- napisali, że to jest sytuacja szczególna i potrzebują jeszcze 30 dni. zapewne mają dużo wypłat i po prostu grają na zwłokę...
czy można ich jakoś "zmobilizować"?
The author has edited this post (w 15.11.2009)
Ja z kolei złożyłem reklamację dawno temu - w kwietniu b.r., oczywiście dostałem odpowiedź, ze wszystko jest zgodnie z umową. W sierpniu b.r. złożyłem wniosek do Arbitrażu. Ostatnio dostałem do wglądu stanowisko mBanku, że wszystko było zgodnie z umową, a do klauzuli niedozwolonej nawet się nie odnoszą.
Zobaczymy, nawet jak przegram w arbitrażu, mogę iść do sądu powszechnego, wszystko zależy od argumentów - uzasadnienia wyroku.
Jednak wszystkich zachęcam do odwoływania się!!!
Zobaczymy, nawet jak przegram w arbitrażu, mogę iść do sądu powszechnego, wszystko zależy od argumentów - uzasadnienia wyroku.
Jednak wszystkich zachęcam do odwoływania się!!!
zeflik:
Ja z kolei złożyłem reklamację dawno temu - w kwietniu b.r., oczywiście dostałem odpowiedź, ze wszystko jest zgodnie z umową. W sierpniu b.r. złożyłem wniosek do Arbitrażu. Ostatnio dostałem do wglądu stanowisko mBanku, że wszystko było zgodnie z umową, a do klauzuli niedozwolonej nawet się nie odnoszą.
Zobaczymy, nawet jak przegram w arbitrażu, mogę iść do sądu powszechnego, wszystko zależy od argumentów - uzasadnienia wyroku.
Jednak wszystkich zachęcam do odwoływania się!!!
Ja z kolei złożyłem reklamację dawno temu - w kwietniu b.r., oczywiście dostałem odpowiedź, ze wszystko jest zgodnie z umową. W sierpniu b.r. złożyłem wniosek do Arbitrażu. Ostatnio dostałem do wglądu stanowisko mBanku, że wszystko było zgodnie z umową, a do klauzuli niedozwolonej nawet się nie odnoszą.
Zobaczymy, nawet jak przegram w arbitrażu, mogę iść do sądu powszechnego, wszystko zależy od argumentów - uzasadnienia wyroku.
Jednak wszystkich zachęcam do odwoływania się!!!
To jak? Jednym oddają a innym nie?
Logowanie
Nie należysz do tej społeczności?
Alternatywne logowanie
Użyj swojego konta z innego serwisu
Informacje o serwisie
-
Szukaj:
Nazwa serwisu
kupfranki.pl
inicjatywa społecznaWłaściciel serwisu
Utworzono dnia
05.02.2009
Użytkownicy
Język
polski



