KupFranki.pl
inicjatywa społeczna
Cześć
Przepraszam za być może zaśmiecanie ale nie jestem w stanie sam tego ogarnąć. Nie wiem może jestem ograniczony a może to jest tak dobrze poukrywane, że nie potrafię tego znaleźć. Piszą ponieważ być może ktoś ma podobny problem i razem uda się wydedukować co dalej. Chodzi oczywiście o ten artykuł dotyczący możliwości odbicia bezprawnie pobieranych opłat z tytułu oczekiwania/procesowania wpisu do Księgi Wieczystej. Kredyt brałem, gdzieś w okolicach marca 2008 roku w umowie niby mam napisane:
"Na dzień wydania Decyzji kredytowej przez mBank oprocentowanie Kredytu w stosunku rocznym wynosi 3,76% marża mBanku wynosi 1,10%.
W okresie ubezpieczenia spłaty Kredytu w BRE Ubezpieczenia TU SA dokonanego zgodnie z (numery paragrafów), oprocentowanie Kredytu, ulega podwyższeniu o 1,00 p.p. i wynosi 4,76%. Po zakończeniu okresu ubezpieczenia obniżenie oprocentowania Kredytu o 1,00 następuje od daty najbliższej raty."
Jak mniemam to jest właśnie ten zapis, o który chodzi. Problem jednak polega na tym, że za chorobę patrząc na historię nie jestem w stanie się połapać czy to w ogóle było płacone. Wtedy niby był niższy kurs frania ale raty wyglądają niemalże identycznie. Ma ktoś podobny problem i już rozkminił ten temat czy mBank pobierał to ubezpieczenie czy jednak nie?
Przepraszam za być może zaśmiecanie ale nie jestem w stanie sam tego ogarnąć. Nie wiem może jestem ograniczony a może to jest tak dobrze poukrywane, że nie potrafię tego znaleźć. Piszą ponieważ być może ktoś ma podobny problem i razem uda się wydedukować co dalej. Chodzi oczywiście o ten artykuł dotyczący możliwości odbicia bezprawnie pobieranych opłat z tytułu oczekiwania/procesowania wpisu do Księgi Wieczystej. Kredyt brałem, gdzieś w okolicach marca 2008 roku w umowie niby mam napisane:
"Na dzień wydania Decyzji kredytowej przez mBank oprocentowanie Kredytu w stosunku rocznym wynosi 3,76% marża mBanku wynosi 1,10%.
W okresie ubezpieczenia spłaty Kredytu w BRE Ubezpieczenia TU SA dokonanego zgodnie z (numery paragrafów), oprocentowanie Kredytu, ulega podwyższeniu o 1,00 p.p. i wynosi 4,76%. Po zakończeniu okresu ubezpieczenia obniżenie oprocentowania Kredytu o 1,00 następuje od daty najbliższej raty."
Jak mniemam to jest właśnie ten zapis, o który chodzi. Problem jednak polega na tym, że za chorobę patrząc na historię nie jestem w stanie się połapać czy to w ogóle było płacone. Wtedy niby był niższy kurs frania ale raty wyglądają niemalże identycznie. Ma ktoś podobny problem i już rozkminił ten temat czy mBank pobierał to ubezpieczenie czy jednak nie?
chodzi dokładnie o ten zapis. ja brałem kredyt w czerwcu 2008. zawiadomienie o wpisie do KW dostałem pod koniec maja a termin spłaty raty mam 16/17. ostatnią powiększoną ratę pobrali mi w tym miesiącu i dopiero zmniejszono oprocentowanie. z tego wniosek, że nadpłaciłem przez 4 miesiące.
pismo zgodne ze wzorem w "Wielka kumulacja..." wysłałem tydzień temu - czas rozpatrzenia reklamacji - do 30 dni :|
czekam....
poza tym jednym motywem nie narzekam na mBank - nigdy nie miałem problemu z załatwieniem czegokolwiek na mLinii
pismo zgodne ze wzorem w "Wielka kumulacja..." wysłałem tydzień temu - czas rozpatrzenia reklamacji - do 30 dni :|
czekam....
poza tym jednym motywem nie narzekam na mBank - nigdy nie miałem problemu z załatwieniem czegokolwiek na mLinii
Edytowano w 22.10.2009
kiryk możesz jeszcze raz opisać swój przykład podając dokładne daty. Z tego opisu nie kminie, gdzie są te 4 miesiące?
Czy ktokolwiek uzyskał juz zwrot z mBanku w związku "z wielką kumulacją"
? Jaki był czas oczekiwania?
Ja nawet nie próbuję bo wychodzi na to, że mi się nie należy. Nie wiem jeśli dobrze to rozumiem to u mnie sytuacja wygląda tak. Powiadomienie o wpisie do hipoteki dostałem jakoś tak w połowie czerwca 2008 roku. Podwyższone oprocentowanie zdjęli mi bodajże 7 lipca 2008 roku. Zatem połowa czerwca + 14 dni to tak wychodzi na koniec czerwca/początek lipca. W związku z tym nie mam o co się bić
marius09:
kiryk możesz jeszcze raz opisać swój przykład podając dokładne daty. Z tego opisu nie kminie, gdzie są te 4 miesiące?
kiryk możesz jeszcze raz opisać swój przykład podając dokładne daty. Z tego opisu nie kminie, gdzie są te 4 miesiące?
jasne mogę ale to chyba nie będzie już potrzebne. z tego co napisałeś w ostatnim poście miałeś to szczęście, że rozliczyli się z Tobą na bieżąco, więc nie wiem czemu ta smutna emota
dzisiaj (po 30 dniach) otrzymałem odpowiedź na mój wniosek- napisali, że to jest sytuacja szczególna i potrzebują jeszcze 30 dni. zapewne mają dużo wypłat i po prostu grają na zwłokę...
czy można ich jakoś "zmobilizować"?
Edytowano w 15.11.2009
Ja z kolei złożyłem reklamację dawno temu - w kwietniu b.r., oczywiście dostałem odpowiedź, ze wszystko jest zgodnie z umową. W sierpniu b.r. złożyłem wniosek do Arbitrażu. Ostatnio dostałem do wglądu stanowisko mBanku, że wszystko było zgodnie z umową, a do klauzuli niedozwolonej nawet się nie odnoszą.
Zobaczymy, nawet jak przegram w arbitrażu, mogę iść do sądu powszechnego, wszystko zależy od argumentów - uzasadnienia wyroku.
Jednak wszystkich zachęcam do odwoływania się!!!
Zobaczymy, nawet jak przegram w arbitrażu, mogę iść do sądu powszechnego, wszystko zależy od argumentów - uzasadnienia wyroku.
Jednak wszystkich zachęcam do odwoływania się!!!
zeflik:
Ja z kolei złożyłem reklamację dawno temu - w kwietniu b.r., oczywiście dostałem odpowiedź, ze wszystko jest zgodnie z umową. W sierpniu b.r. złożyłem wniosek do Arbitrażu. Ostatnio dostałem do wglądu stanowisko mBanku, że wszystko było zgodnie z umową, a do klauzuli niedozwolonej nawet się nie odnoszą.
Zobaczymy, nawet jak przegram w arbitrażu, mogę iść do sądu powszechnego, wszystko zależy od argumentów - uzasadnienia wyroku.
Jednak wszystkich zachęcam do odwoływania się!!!
Ja z kolei złożyłem reklamację dawno temu - w kwietniu b.r., oczywiście dostałem odpowiedź, ze wszystko jest zgodnie z umową. W sierpniu b.r. złożyłem wniosek do Arbitrażu. Ostatnio dostałem do wglądu stanowisko mBanku, że wszystko było zgodnie z umową, a do klauzuli niedozwolonej nawet się nie odnoszą.
Zobaczymy, nawet jak przegram w arbitrażu, mogę iść do sądu powszechnego, wszystko zależy od argumentów - uzasadnienia wyroku.
Jednak wszystkich zachęcam do odwoływania się!!!
To jak? Jednym oddają a innym nie?
Ja jako osoba bardzo leiniwa w takim razie poczekam jeszcze z wnioskiem. Złoze swoj jesli chociaz JEDNA osoba "mbankowa" potwierdzi tutaj, ze dostala zwrot
Pozdrawiam,
Logowanie
Nie należysz do tej społeczności?
Alternatywne logowanie
You can use an account of a third party.
Tagi
Informacje o serwisie
-
Szukaj:
Nazwa serwisu
KupFranki.pl
inicjatywa społecznaWłaściciel serwisu
Utworzono dnia
05.02.2009
Użytkownicy
Język
polski



