mixxt

Zarejestruj się!

Witaj w mixxt!

Wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - niedozwolone klauzule w ...

link this post Dodano w 28.07.2010
  • Na górę

Witam

Tak czytam i czytam w celu zdobucia wiedzy i tak sobie myślę że wszyscy z Was maja duzo kasy. Wszyscy piszą tylko o zwrocie odetek nadplaconych. A gdzie zwrot soread-u.

Ja zaczynam dopiero "wojnę" z bankiem ale jestem dobrej myśli że "dołożę" im trochę.

moja sprawa jest nieco odmienna. Bank mial 30 dni (zgodnie z umową) na przesłanie wnisku do sądu. Gdy 15 dni po terminie zadzwoniłem do sądu na jakim etapie jest moja sprawa okazało się że zadne dokumenty nie dotarł, bank ich nie wysła (nie dotrzymał umowy)ł. Telefon z mojej strony na infolinię - reklamacja uznan. Minęły dwa tydodnie juz zadowolony że wszystko będzie dobrze i znowu zonk. Dzwonię do sądu a tam pani mi mówi że nic nie mogą ruszyć bo opłata została przelana nie do sądu tylko - okuriozum- na konto Urzędu miasta. znowu telefon na info - reklamacja uznana. I znowu czekam dwa tygodnie tel do sądu i okazuje sie że bank nie przesłał odpowiednich dok. KRS i coś tam jeszce. Znowu tel na info - 3 reklamacja uznana. Opóźnienie 1,5 msc w miedzy czasie splacałem podwyższone odsetki płacąc od nich również spread. A skoro to było z winy banku to traktuję te moje nadpłaty odsetek jak i spread-u jako pożyuczkę moja dla banku. A skoro to jest pozyczka to (wg mnie) to już inna sprawa. A bank zamiast widząc jakie popelnia błędy (nie dotrzymał warunków umowy) być dla mnie "miły" to dalekj mnie łupie. 16.06. sąd dokonał wpisu do KW. W umowie mam zapis że mam dostarczyć prawomocny odpis. Od 16 tydzień na upraomocnienie to 23.06. Poszedłem do Sądu 24.06 pobrałem odpis, zaniosłem do banku pani przyjęła , potwierdziła odbiór i ..... i przy najbliższej spłacie moich rat 05.07 zdziwienie rarty zeszły takie jak bym nic nie dostarczył. Telefon na info a tam słyszę że bank odebrał 28.06. i od tego dnia liczy sie 7 dni czyli wpis uprawomocnił sie wg banku 05.07 i muszę dostarczyć jeszce jeden odpis wg nich już prawomocny. Nigdzie w umowie nie mam napisane że mam dzwonić do banku i dowiadywać sie kiedy laskawcy odbiorą zawiadomienie z sądu. Pani w banku przyjmując ode mnie pierwszy odpis nie kwestionowała go.

Całą tą sytuację okupiłem duzymi nerwami, co przełożyło się na stan mojego zdrowia. 3 tygodnie temu lekarz swierdził u mnie łysienie plackowate które jest efektem jak to określił stresu (wcześniej podobnych problemów nie miałem). Na razie jestem na urlopie ale jak wrócę mam zamiar udać sie do jakiejś kancelarii prawnej i przedyskutować oddanie sprawy do sądu i dochodzenie zadościuczynienia za "problemy" zafundowane mi przez bank w zwiazku z nie dotrzymaniem warunków umowy.

  • Statystyki: 30 Posty | 6717 Wyświetleń

Logowanie

Nie należysz do tej społeczności?

Alternatywne logowanie

Użyj swojego konta z innego serwisu

Informacje o serwisie

  • Szukaj:

  • Nazwa serwisu

    kupfranki.pl
    inicjatywa społeczna

  • Właściciel serwisu

    rafal_lyczek

  • Utworzono dnia

    05.02.2009

  • Użytkownicy

    16933

  • Język

    polski

powered by mixxt
  • v1.1.1
  • (highfive)