kupfranki.pl
inicjatywa społeczna
- Home
- Mam kredyt w banku... . Dyskusje z podziałem na banki.
- Bank Millennium SA
- Zmiana zabezpieczenia kredytu
Poszukuję pomocy.
Może ktoś zderzył się już z takim problemem, jak mój.
Mamy z mężem kredyt hipoteczny w Millennium MilleDom, zaciągnięty 3 lata temu na budowę domu. Zabezpieczeniem jest ów dom wraz z działką, na której stoi. Zabezpieczenie znacznie przewyższa wartośc kredytu.
Teraz chcemy dom sprzedac, pozostawiając kredyt na dotychczasowych warunkach (na dzisiejsze czasy bardzo atrakcyjnych rzeczjasna), a za to kupic mieszkanie o zbliżonej wartości co dom i działka.
W 3 oddziałach usłyszeliśmy, że procedura zmiany zabezpieczenia jest prosta i oczywista - jedynym kosztem jest wycena nieruchomości.
Złożyliśmy pismo - zapytanie mimo, że w banku powiedziano nam, że nie ma takiej potrzeby. Po ponad miesiącu dostaliśmy odpowiedź odmowną - bank żąda spłaty kredytu wraz ze sprzedażą domu.
Zamierzamy się odwołac, ale nie mamy wielkich nadziei, po tym jak bank ten traktował nas w trakcie pobierania transz.
Zaznaczam, że nigdy nie spóźniliśmy się ze spłatą raty nawet o pół dnia, mamy również konto oraz złotą kartę kredytową w Millennium.
Czy ktoś próbował się przeprowadzic z kredytem MilleDom?
Co robic?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
pozdrawiam
podkowianka
W wypadku sprzedazy nieruchomosci, ktora stanowi zabezpieczenie kredytu hipotecznego, praktycznie kazdy bank zada splaty zadluzenia z pieniedzy pochodzacych ze sprzedazy. Szczegolnie, ze minely wam 3 lata i mozecie teoretycznie splacic kredyt bez dodatkowych oplat na jeden raz. Millenium w Regulaminie Kredytowania to ma: par. 16 pkt 5. (sprzedaz = splata zobowiazania) - http://www.millenet.pl/images/PL/regulamin_kredytow_hipotecznych_1513451.pdf
Jedyna opcja w tej sytuacji, to udac sie do oddzialu Banku w ktorym macie te ladne karty i porposic o rozmowe z doradca kredytowym i negocjowac pod grozba rezygnacji z innych produktow Banku.
Inna opcja jest miec pod reka trzecia nieruchomosc/inne, nieobciazone zabezpieczenie, wynegocjowac zabezpieczenie tym dodatkowym elementem, usunac zabezpieczenie na kredytowanej nieruchomosci. Czyli - zyranta z nieruchomoscia o podbnej wartosci wam trzeba,
edit:
ostateczna opcja jest kupic mieszkanie z dlugimi terminami platnosci, zmienic zabezpieczenie na Wasz kredyt i dopiero sprzedac dom z dzialka - bardzo ryzykowne, bo jak wam nie wypali, to sprzedawca mieszkania Was zje.
Dziękuję za odpowiedź.
Właśnie dostaliśmy odpowiedź na nasze odwołanie - nie bo nie i decyzja należy w 100% do banku, a ty, "stój kliencie, lub ewentualnie poproś". Zaproponowaliśmy inne rozwiązania, zabezpieczenie inną nieruchomością, pomostowe ubezpieczenie, nawet się nie odnieśli do naszych propozycji. Myślą jeszcze, nie wiem na jakiej podstawie, że po sprzedaży i spłacie kredytu, wystąpimy do nich (!!!) z nowym wnioskiem kredytowym. Tak więc zwrócimy im ich piękne karty i inne cuda i poszukamy innego banku. Nie można w nieskończoność kopać się z koniem. I tak od początku mieliśmy o banku Millennium fatalne zdanie, przy pobieraniu transz zrobili nam prawdziwą drogę krzyżową.
Będę z pewnością odradzać ten bank każdemu.
1. Miec inna nieruchomosc, ktora ma wartosc pozwalajaca zabezpieczyc obecny kredyt
2. Wykonac zmiane zabezpieczenia (koszty i czas, szarpanie sie z bankiem - trzeba to zrobic jako sama zmiane zabezpieczenia, bez wspominania o sprzedazy)
3. Miec domek i ziemie wolna od obciazen (czas - wpisy w ksiegach wieczystych...) i dopiero sprzedawac.
Czyli trzeba byc rezusem z kilkoma nieruchomosciami, miec sporo czasu i gotowke na dodatkowe koszty wyceny zmiany zabezpieczenia
Witam,
Też mam zamiar wystąpić o zmianę zabezpieczenia kredytu hipotecznego. Kredytowaną nieruchomością jest nasze mieszkanie. Niedawno kupiliśmy działkę i chcialibyśmy rozpocząć budowę domu za pieniądze ze sprzedaży mieszkania. Wartość działki to ok połowa wartości kredytu, więc odpada jako zabezpieczenie. Myśleliśmy, żeby przenieść hipotekę na mieszkanie moich teściów, którego wartość przewyższa nasze mieszkanie. Biorąc pod uwagę powyższe wypowiedzi wygląda na to, że możemy się pożegnać z budową domu ![]()
Innym rozwiązaniem jest kupno naszego mieszkania przez teściów i pozostawienie na nim hipoteki, ale czy wg Was jest to możliwe, czy bank nie bedzie żądał spłaty jeżeli kupujący zgodzą się na pozostawienie hipoteki na mieszkaniu, które kupują?
Co o tym myślicie? mamy jakieś szanse?
Dodam, że oprócz kredytu hipotecznego mamy w banku karte kredytowa i pilną pożyczkę, a także limit w koncie. Rozważamy, aby przed złożeniem wniosku o zmianę zbezpieczenie spłacić wszelkie inne zobowiązania.
U nas prośby ani groźby nie pomogły. Poddaliśmy się. Domu nie sprzedaliśmy, spezło na niczym.
Myślę, że wszystko zależy od banku. My braliśmy kredyt w czasie, gdy warunki były dzisiaj niespotykane. Bank woli się takiego kredytobiorcy i jego kredytu pozbyć.
Ale warto spróbować, może się uda.
Powodzenia.
Witam
Mam ten sam problem w Millennium. Chce sprzedać nieruchomość i nabyć nową pozostawiając kredyt przenosząc czasowo zabezpieczenie na inną nieruchomość. Niby wygląda prosto ale takie nie jest.
Zmiana zabezpieczenia jak najbardziej jest możliwa tzn teoretycznie i decyduje o tym centrala Millennium indywidualnie. Wniosek można złożyć i czekać na decyzję.
Co ciekawe formularz wniosku Millennium oprócz opcji zmiany zabezpieczenia kredytu ma także, opcję zmiany celu kredytowania. Ale z tego co dowiedziałem się w banku oraz m.in. z forów internetowych jest to tylko zapis, który jest nie do zrealizowania.
Zrobiłem już nawet operat szacunkowy innej nieruchomość i chcemy złożyć wniosek ale jeszcze się zawahałem chwilę ponieważ, muszę rozważyć jakie napisać uzasadnienie chęci zmiany zabezpieczenia. I teraz najlepsze: Dwóch różnych doradców (inne placówki) Banku Millennium zasugerowały mi aby nie pisać prawdy!, że chce zbyć nieruchomość która jest celem kredytowania bo Bank taki wniosek odrzuci. Tzn może zgodzi się na zmianę zabezpieczenia ale przy sprzedaży nieruchomości będę musiał spłacić kredyt. Wniosek jest taki, że jak napiszę w uzasadnieniu prawdę to będę musiał spłacić kredyt, a jak wymyślę inny logiczny (choć nieprawdziwy!) powód zmiany zabezpieczenia to Bank wyrazi powiedzmy zgodę tym samym zwalniając hipotekę obecnej nieruchomości. Będę mógł ją sprzedać bez wiedzy Banku (bo niby skąd ma o tym wiedzieć skoro nie figuruje już w hipotece). Tym samym pozostawiam kredyt, który przecież spłacam regularnie więc Bank teoretycznie nie powinien się interesować co się dzieje z celem kredytowania. Teraz powiedzmy nabywam nową nieruchomość ponownie zmieniam zabezpieczenie z tymczasowej na obecną nową i żyje sobie dalej z obecnym kredytem. Jest jedno ale: w umowie z Bankiem masz nadal wpisany cel kredytowania starej nieruchomości, której nie jesteś już właścicielem. Pytanie czy przez powiedzmy 30 lat kredytu ten "drobny niuans" w umowie nie wyjdzie na jaw. Ciekawe co wtedy Bank może zrobić oprócz oczywiście żądania spłaty kredytu bo kar za to finansowych umowa i prawo chyba nie przewidują. Chyba, że powiedzą be klient okłamał nasz biedny Bank a miał nas informować przecież o istotnych zmianach w jego życiu J.
Najbardziej chore jest w tym wszystkim to, że to właśnie doradzają pracownicy tego Banku. Okłam Bank, a operacja zmiany miejsca zamieszkania może (nie musi) być realna. Jak napiszesz prawdę manewr pozostawienia sobie dobrego kredytu (dobrego dla Klienta a nie Banku) można wybić sobie z głowy.
My z żoną w zasadzie podjęliśmy decyzję: obojętnie co Bank zrobi sprzedamy nieruchomość i nawet spłacimy ze stratą nasz kredyt ale zmienimy miejsce zamieszkania. Bank Millennium nam w tym nie przeszkodzi i na pewno zarobi ale ten ostatni raz. Nie jest to obrażanie się na Bank bo nie ma o co, takie same praktyki zastosuje każdy inny Bank ale zasad trzeba się trzymać. Skoro Bank nie idzie uczciwemu i pewnemu klientowi na rękę to z jakiej racji ja mam dalej Bankowi dalej na sobie zarabiać? Dla Banku taki klient to i tak mała kropelka w morzu jego chlebodawców więc po nim to spłynie, a o ogólnonarodowym bojkocie można zapomnieć.
Teraz zwrócę się do Was forumowicze o Wasze pomysły:
1. Jakie inne uzasadnienie zmiany zabezpieczenie kredytu jest realne do zastosowania dla Banku oprócz chęci sprzedaży nieruchomości?
2. Jakie widzicie zagrożenia związane z nieinformowaniem Banku o sprzedaży celu kredytowania (już zwolnionego w hipotece)
3. Jak w ogóle widzicie tę chorą sytuację, że doradcy Millennium sugerują napisanie nieprawdy (tu ich słowa: Jak napisze Pan że chce sprzedać to odrzucają takie wnioski, ale jak się poda inny powód (nie podpowiadali) to Bank może wyrazić zgodę i wtedy dało by się sprzedać. Na moje pytanie o informowaniu Banku o zmianach była odpowiedź, że klienci z reguły i tak o niczym nie informują) Powiedzieli że były pozytywnie rozpatrywane wnioski o zmianę zabezpieczenia ale powody były podawane inne. Ciekawe ile Millennium już ma takich swoich klientów, którzy nieco minęli się z prawdą.
4. Po co Millennium we formularzu wniosku o zmianę warunków kredytu ma opcję zmianę celu kredytowania?
5. Do bankowców: Czy nie lepiej mieć uczciwie spłacającego klienta, któremu sami daliście tak nisko oprocentowany kredyt niż go nie mieć zmuszając do spłaty tego kredytu? J Chyba nie liczycie, że po takim potraktowaniu zostanie w Waszym Banku.
6. Na prawo o wolności wyboru miejsca zamieszkania raczej liczyć nie można bo kredyt to tylko umowa handlowa, którą każda ze stron może wypowiedzieć, ale może widzicie jakieś możliwości formalno-prawne odwołania się do nadzoru bankowego lub UOKIK w tej konkretnej kwestii tzn zmiany celu kredytowania bo o to głównie chodzi.
Na razie tyle bo się rozpisałem.
Pozdrawiam
Witam.
Czy, któremuś z was udało się, w końcu, przenieść podstawę kredytu walutowego, w banku Millenium, na inną nieruchomośc?
My z mężem, mamy dom rodzinny, na który chcieliśmy przenieść kredyt. Dodam, że dom jest 4 krotnie wiecej wart, niż obecna nieruchomość, na której ciąży kredyt. Niestety nasz wniosek został odrzucony. Powód: taka polityka banku dotycząca kredytów walutowych i koniec kropka. Bez szans na rozmowę wyjaśniającą, spotkania się czy negocjacje.
Szukamy precedensu i informacji, że komuś udało się to zrobić. Z góry dziękuje za wszelkie, mogące sie przydać informacje.
Logowanie
Nie należysz do tej społeczności?
Użyj swojego konta z innego serwisu
Informacje o serwisie
-
Szukaj:
Nazwa serwisu
kupfranki.pl
inicjatywa społecznaWłaściciel serwisu
Utworzono dnia
05.02.2009
Użytkownicy
Język
polski


