Witam.
Alior udostępnia rachunek oszczędnościowy do spłaty kredytu w CHF do innych banków (było sygnalizowane to już na forum - znaczy o tym koncie, ale postanowiłem podejść do tego bardziej kompleksowo i rzeczowo, żeby zgromadzic informacje w jednym miejscu, bez potrzeby biegania po forum)
http://www.aliorbank.pl/pl/klienci_indywidualni/konta_osobiste/kantor
Sytuacja wygląda tak.
Karta nie jest obligatoryjna, więc nie musimy jej wyrabiać.
Co ważne, można albo wpłacać złotówki, które będą przeliczane po preferencyjnym kursie Banku. Albo wpłacać CHF fizycznie w kasie, kupione gdzie indziej, gdyż jest to konto walutowe. Mamy więc dwie opcje zasilenia konta do wyboru.
Koszt przelewu metodą OUR - 70 zł (około 23 CHF)
Koszt przelewu SHA – 5 zł (około 2 CHF)
Czym się różni OUR od SHA?
OUR – wszystkie koszty ponosimy my.
SHA - koszty dzielone są pomiędzy zleceniodawcę i beneficjenta w taki sposób, że każdy z nich pokrywa koszty swojego banku;. Tak więc, jeżeli mamy do przelania np. 400 CHF, to na konto banku, w którym mamy zadłużenie, wpłynie kwota mniejsza, bo bank pobierze z niej dodatkowe koszty, pobierane przez banki pośredniczące. Powstanie więc zadłużenie w spłacie rat. Dlatego trzeba dokonać przelewu w kwocie powiększonej o te koszty.
Z tego co dowiedziałem się na infolinii Alior i Polbank – Alior przy SHA pobiera 5 zł w CHF a Polbank nie pobiera opłaty za przelew zagraniczny przychodzący. Ale jest to do weryfikacji! Jeżeli uzyskane informacje są nieprawdziwe, to diametralnie zmienią się warunki i można wpakować się niezłą minę
* kurs w Polbanku 3,1296
* kurs (preferencyjny dla konta "Kantor". Kurs zmieniający się przez kilka godzin w ciągu dnia, w godzinach roboczych. Poza nimi, kurs taki jak dla innych) Alior z rana dnia dzisiejszego 3.0283 zł
* kurs średni z "ulicy" z dnia dzisiejszego http://kantory.pl/kursy/ 3.0156 zł
* kurs sprzedaży internetowykantor 3.0260 zł
* kurs średni walutomat 2.9935 zł
Załóżmy:
400 CHF w Polbanku = 1251,84 zł
400 CHF w Alior = 1211,32 (40,52 zł in plus)
400 CHF w kantorze = 1206,24 (45,60 zł in plus)
400 CHF w internetowykantor = 1210,04 (41,80 in plus)
400 CHF walutomat = 1197,4 (54,44 zł In plus)
Ostateczne oszczędności przy kursach i prowizjach SHA zlecanych w Alior w zależności od źródła pozyskania CHF (rata w Polanku + prowizja Alioru = 402 CHF)
402 CHF kupionych w Alior – Polbank = 1217.3766 -> 34.4634 zł do przodu
402 CHF w kantorze - Polbank = 1212.2712 -> 39.5688 zł do przodu
402 CHF w internetowykantor - Polbank = 1216.452 -> 35.388 zł do przodu
402 CHF walutomat - Polbank = 1203.387 -> 48.453 zł do przodu ( bez liczenia kosztów przelewu do innego banku niż te obsługiwane)
Opłacalność kombinowania zależy od kursu waluty w banku docelowym i kosztami przyjęcia przez bank dłużnika przelewu zagranicznego. Pomięte są ewentualne koszty wynikające z zawoalowanych opłat, które mogą wyskoczyć znienacka. Niestety, trzeba wszystko sprawdzić osobiście, twarzą w twarz w Banku. Co planuję uczynić dziś po pracy.
Tak wynika z informacji, jakie znalazłem w Internecie i na infoliniach
Może ktoś zerknąć czy nie walnąłem jakiejś mega bzdury i dobrze rozumuję?
Jeśli tak, to nie zastanawiam się dłużej. Podpisuje aneks,wycofuję wszelką kasę, likwiduję konta (zresztą założone w sprzeczności z listą klauzul niedozwolonych) w Polbanku i ani złotówki więcej dla złodziei.
A dokładnie za rok (spłata kredytu bez prowizji), pomyślę nad przeniesieniem kredytu do innego banku, gdzie będę mógł wyeliminować większość pośredników, wpłacają CHF w kasie bezpośrednio na konto do obsługi kredytu.


