mixxt

Zarejestruj się!

Witaj w mixxt!

Wyroki sadowe w sprawie frankowiczow

link this post Dodano w 17.05.2015
  • Na górę
Proponuje wpisywac pod tym tematem linki do artykulow na temat wyrokow sadowych w sprawie kredytow walutowych lub do samych wyrokow
link this post Dodano w 17.05.2015
  • Na górę
http://www.tvp.info/20055132/przelomowy-wyrok-w-sprawie-kredytu-we-frankach-klientka-wygrala-z-bankiem
link this post Dodano w 03.07.2015
  • Na górę

Frankowicze mogą wygrać, banki się mylą

 

Za https://www.facebook.com/lichfa1:

 

Barbara Garlacz, Harvest Legal House


"Póki banki nie zrozumieją wadliwości zastosowanej konstrukcji prawnej umowy w świetle przepisów prawa polskiego i wspólnotowego, póty mentalnie będzie im trudno wziąć odpowiedzialność za straty poniesione przez kredytobiorców" - pisze Barbara Garlacz, radca prawny w kancelarii Harvest Legal House, specjalizującej się w prawie rynków kapitałowych i finansowych

 

Podstawowym argumentem dla "frankowiczów" jest wadliwa konstrukcja umowy kredytowej w świetle przepisów prawa polskiego oraz wspólnotowego. Po pierwsze – banki jedynie w niewielkim zakresie posiadały otwarte dla nich linie kredytowe w CHF lub papiery wartościowe denominowane w CHF, co wynika z ich prospektów. Po drugie udostępniały kredytobiorcom kwotę w PLN, a zgodnie z prawem bankowym kredyt to właśnie udostępniona do dyspozycji kredytobiorcy określona kwota środków pieniężnych, a nie zarejestrowana na wirtualnym koncie kredytobiorcy kwota w walucie CHF, do którego kredytobiorca ma jedynie podgląd.
Po trzecie, sądy potwierdziły, że klauzule indeksacyjne są bezskuteczne. Oznacza to, że z prawnego punktu widzenia do spłaty pozostaje kwota udostępniona w PLN, oprocentowana wg stawki przewidzianej w tej pozostałej części umowy, czyli LIBOR plus marża. Po czwarte, Trybunał Sprawiedliwości UE odpowie niebawem na pytanie sądu węgierskiego, czy klauzula indeksacyjna stanowi instrument finansowy w rozumieniu dyrektywy MIFID i w końcu istnieją poważne argumenty za tym, aby klauzulę indeksacyjną uznać za nieważną, a to mogłoby nawet prowadzić do nieważności całej umowy. Oznaczałoby to, że klient przez lata korzystał za darmo z udostępnionego kapitału. Choć może to być mentalnie trudne do zaakceptowania, prawnie jest jak najbardziej realne.
Dlatego to w interesie banków leży, by przyjąć rozwiązania proponowane przez KNF, bo w sądach stracą znacznie więcej.
Niestety, prezesi banków oceniają ważność czy skuteczność umów kredytowych przez pryzmat bilansów banków i uznają, że skoro dla zapewnienia równowagi bilansu zamiast pożyczać franka na rynku stosowali instrumenty zabezpieczające (CIRS), to automatycznie kredyty indeksowane do franka należy traktować jak udzielone we franku. Ten automatyzm nie wynika jednak z przyjętej konstrukcji umowy kredytowej.
Póki banki nie zrozumieją wadliwości zastosowanej konstrukcji prawnej umowy w świetle przepisów prawa polskiego i wspólnotowego, póty mentalnie będzie im trudno wziąć odpowiedzialność za straty poniesione przez kredytobiorców, zwłaszcza, że w bilansie wszystko się zgadza. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na kilka argumentów stanowiących prawne tło sytuacji.

The author has edited this post (w 03.07.2015)
link this post Dodano w 03.07.2015
  • Na górę
Czy ktoś mógłby mi po ludzku wyjaśnić jakie byłyby konsekwencje uznania przez sąd naszych kredytów za "nielegalne" czy "wadliwie skonstruowane" czy też z częścią klauzul nieobowiązujących, bo niedozwolonych? Np. tych dotyczących dowolnego ustalania kursów wymiany CHF przez bank? Załóżmy, że wzięliśmy kredyty na mieszkania, w których naprawdę mieszkamy i nie chcemy się z nich wyprowadzać, kredyty kosztują nas dużo drożej niż zakładaliśmy na początku, ale grzecznie spłacamy te na razie dużo wyższe raty... Co moglibyśmy osiągnąc w takiej sytuacji? Przeliczenie reszty kredytu do spłaty po kursie z dnia zawarcia kredytu? Jak obliczyć to, ile za dużo już zapłaciliśmy bankom i o jaki zwrot wnioskować? To mi się wydaje jakąś wyższą matematyką... Może ktoś kompetentny powinien się nad tym pochylić i opracować jakieś twarde postulaty, algorytmy, wzory? Czytając doniesienia dot. wyroków sądowych czy propozycje różnych kancelarii czuję się jak dziecko we mgle. Czy ktoś jest w stanie tę sprawę choć trochę naświetlić? Z jednej strony frank jest 2x droższy niż w momencie kiedy brałam kredyt (sierpień 2008), z drugiej LIBOR od tej pory spadł ponad 4x, a mi kredyt skrócił się o 10 lat! To niebagatelne. Może wcale nie jest aż tak źle jak nam się wydaje... Tzn. ok, jeśli ktoś chce sprzedać mieszkanie, nie zazdroszczę, ale jeśli po prostu spłaca dalej i go na to stać, bo nie zakredytował się pod ostatni guzik, może unieważnienie kredytu nie byłoby wcale takie korzystne? Co by się wtedy stało, w praktyce? Jako laik w prawie i bankowości, naprawdę chciałabym, żeby ktoś mi to jakoś przystępnie wyłożył. Dzięki z góry za komentarze.
link this post Dodano w 03.07.2015
  • Na górę

Zobacz, za jaka kwote kupilas mieszkanie, kwote w PLN (jaka kwote kredytu bank ci wyplacil) i ile juz w PLN w nie wlozylas, finansujac go kredytem denominowanym w CHF (w kalkulacjach poza wartoscia rat w PLN, nie zapomnij o spreadzie walutowym, ktory zaplacilas na wstepie na przewalutowaniu wyplaconej kwoty w PLN na zapis kwoty kredytu w umowie), potem mozesz tez zastanowic sie, ile jeszcze wlozysz, jesli ten "trend" sie utrzyma

The author has edited this post (w 04.07.2015)
link this post Dodano w 03.07.2015
  • Na górę

Istotne jest rowniez to, ze przy kredycie w PLN, gdzie jedyna zmienna sa stopy procentowe, w miare uplywu czasu placisz te odsetki (oparte o WIBOR) od coraz mniejszej wartosci bazowej w PLN (saldo kredytu spada, bo coraz mniejsza jest kwota kredytu, ktora ci zostala do splacenia)

W kredycie denominowanym np. do CHF przez prawie caly okres trwania kredytu placilas stale za wyzszy kurs CHF, bo ta zmienna jest "wbudowana" w rate kapitalowa 

The author has edited this post (w 04.07.2015)
link this post Dodano w 03.07.2015
  • Na górę

Analizujac koszty tego kredytu w przyszlosci mozesz rowniez zastanowic sie nad takim scenariuszem w perspektywie kilku lat, ze EURCHF jakims cudem zawroci w strone 1,2 ,czyli CHF umocni sie do EUR i SNB zacznie podnosic stopy w Szwajcarii, podczas gdy PLN do EUR jeszcze sie oslabi, w efekcie czego kurs CHFPLN utrzyma sie na zblizonym do dzisiejszego poziomie a odsetki beda oparte o wyzszy LIBOR CHF

The author has edited this post (w 04.07.2015)
link this post Dodano w 04.07.2015
  • Na górę
Mozesz sciagnac historie rachunku, z ktorego placisz kredyt, zeby policzyc po jakim kursie splacalas poszczegolne raty 
link this post Dodano w 04.07.2015
  • Na górę
Dzięki za odpowiedź. Sprawa nie jest aż tak prosta do wyliczenia... Choć wiele rzeczy mogę łatwo posprawdzać, bo od początku robię dość szczegółowe notatki dotyczące rat, tak z ciekawości. Z tego, co pamiętam, na samym początku gdy wypłacali mi kredyt było jakieś małe wachnięcie kursu (między datą przyznania a wypłacenia kredytu w PLN jeśli się nie mylę), ale kredyt duży więc została mi nadwyżka, z której spłacałam kredyt przez ładnych parę miesięcy. Więc to wyszło in plus. Poza tym, odkąd można spłacam kredyt CHFami kupowanymi w kantorach internetowych lub na platformach wymiany walut, i żeby jeszcze trochę sprawę skomplikować wymieniam na ogół EUR na CHF (na razie sporo zarabiam w tej walucie), a nie PLN na CHF. Kolejna sprawa, od dawna LIBOR jest bardzo niski (obecnie moje oprocentowanie to 0,14% więc właściwie 0%), a oprocentowanie kredytu wynosi poniżej 1%. A 0% czy nawet 1% od sporej kwoty w CHF to jednak bardzo mało. Na pewno dużo mniej niż 5 czy 6% oparte na WIBORze. Ok, koszty droższych franków są znaczące, ale, jak pisałam wcześniej, mój kredyt sam się skrócił o 10 lat! Jak to wszystko zbilansować? Teraz jestem na weekendzie poza domem, ale jak wrócę mogę spojrzeć w notatki i wszystko spisać... A propos tego co będzie się działo w ciągu najbliższych 12 lat (na tyle mam jeszcze kredyt), tego nie wie i nie może przewidzieć nikt więc myślę, że nie ma się co kusić o symulacje futurystyczne. Wiem ile franków zostało mi do spłaty na dziś i w ciągu ilu lat, zastanawiam się się po prostu do czego doprowadziłoby unieważnienie kredytu, czy to byłoby na pewno lepsze...
link this post Dodano w 04.07.2015
  • Na górę

@siegie
Po pierwsze - masz kredyt w ratach równych.
Jeśli chcesz obniżyć wysokość rat - nie ma problemu - złóż w DB wniosek o wydłużenie okresu kredytu do początkowego. W tej chwili pojedyncze raty spadną Ci bardzo. A jak LIBOR będzie wzrastał, raty w CHF będą wzrastały.
Niemniej - w takim układzie wydłużając ponownie okres spłaty kredytu - podwyższych całkowity koszt kredytu, co wynika z konstrukcji produktów opartych o raty równe.

Jeśli masz część dochodów w EUR to masz ekspozycję na ryzyko kursowe jeszcze bardziej rozproszone, nie będziesz wrażliwa na jakieś trendy związane z parą PLN/CHF kiedy w Polsce jakieś oszołomy będą na nowo chciały stawiać świat na głowie i budować nową Rzeczpospoolitą, kraj mlekiem i miodem płynący, nie mając przewagi konkurencyjnej, technologii, ani koniecznego kapitału.

Pan Olszewski miał pomysł - i stworzył firmę Solaris.
W tym samym czasie JELCZ rozpadł się zupełnie - bo nie było tam osoby z pomysłami jak robić biznes.
Wbreaw temu, co sądzą niektórzy, państwo nie może nakazać innowacyjności.
A jak słyszę o reindustrializacji - robią mi się zajady.

The author has edited this post (w 04.07.2015)
  • Statystyki: 65 Posty | 240 Wyświetleń

Logowanie

Nie należysz do tej społeczności?

Alternatywne logowanie

Użyj swojego konta z innego serwisu

Informacje o serwisie

  • Szukaj:

  • Nazwa serwisu

    kupfranki.pl
    inicjatywa społeczna

  • Właściciel serwisu

    rafal_lyczek

  • Utworzono dnia

    05.02.2009

  • Użytkownicy

    18346

  • Język

    polski

powered by mixxt
  • v1.1.1
  • (highfive)