mixxt

Zarejestruj się!

Witaj w mixxt!

REKOMENDACJA T 24.4 !!!

link this post Dodano w 22.11.2010
  • Na górę

Jawa82:

Link poprawiony: Aneks

 

Masz "smierdzącą" wrzutkę w punkcie 4.2.3 która mówi tyle że jeśli miałeś w umowie kredytowej (nie wiemy czy miałeś taką umowę) zagwarantowaną spłatę czy nadpłatę kredytu bez prowizji (sytandardowo wynosi ona na dziś 1,5% spłącanej kwoty i może w dowolnym momencie ulec zmianie tak jak i inne opłaty i prowizje) . Jeśli maiłeś taki "bonus" w umowie to podpisując go stracisz go - poczytaj sobie rozważania z polecanego wątku.

Uważaj również na paragraf 12. Jeśli wypowiedzą ci kredyt (stan wymagalności) w całości lub w części to zapłacisz w złotówkach a nie we frankach czyli tak jak płacisz dziś przed podpisaniem aneksu tylko że spreadzik nie wyniesie 50-200zł ale 10-50 tysięcy

link this post Dodano w 23.11.2010
  • Na górę

W umowie kredytowej mam zagwarantowaną bezprowizyjną spłatę, chociaż chodzi mi po głowie nowa tabela opłąt i prowizji którą mi przysłali. Pytanie czy ta tabela będzie mnie obowiązywać bez podpisania aneksu?

link this post Dodano w 23.11.2010
  • Na górę

Jawa82:

W umowie kredytowej mam zagwarantowaną bezprowizyjną spłatę, chociaż chodzi mi po głowie nowa tabela opłąt i prowizji którą mi przysłali. Pytanie czy ta tabela będzie mnie obowiązywać bez podpisania aneksu?

 

Jak  masz gwarancje bezprowizyjnej spłaty po 3 latach w umowie to po podpisaniu aneksu w tej postaci co przysłałeś stracisz tą mozliwość więc uważaj i rozsądnie podejmij decyzje.  Co prawda są na forum takie osoby co nie wierzą w taką interpretacje bo bank im napisał że tak nie będzie ale ja mam (zdaje się że są i inni) co do tego odmienne zdanie o czym również możesz sobie przeczytać.

 

Jeśli chodzi o opłaty w TOIP to obowiązują ciebie zawsze gdy mowa w umowie jest że opłaty za czynności są pobierane zgodnie z TOIP (na dzień dyspozycji a nie sporządzenia umowy kredytowej . Odstępstwem od tego warunku jest brak prowizji od wczęsniejszej spłaty po 3 latach - nawet jak w TOIP wpiszą 100% (dziś jest 1,5%) to ciebie to nie dotyczy - chyba że podpiszesz aneks to w tej materii wejdzie ci opłata w wysokości na dzień spłaty zawarta w TOIP - np. owe hipotetyczne 100%  

Jedyna ciekawostka to to że wesołki wprowadzają opłaty za konto podstawowe złotówkowe, które z tego co wiem ludzie zwykle wykorzystują do spłaty kredytu - taka opłata jest niedozwolona (klauzula UOKIK - chyba przeciw Mille ) o czym oni niby piszą że hipotecznych klientów to nie dotyczy ale co niektórzy na forum wietrzą w tym jakiś podstęp że niby to zachęta by zmienić to konto na konto techniczne o ograniczonej funkcjonalności tylko do spłaty - warto sie wywiedzieć dokładnie jak to będzie.   Warto tylko zwrócić uwagę na jedno że zmiana funkcjonalności rachunku powinna być technicznie bezproblemowa przy pozostawieniu numeru rachunku bez zmian. Czy będzie bezproblemowa organizacyjnie to inna sprawa - im wszystko sprawia problemy . Natomiast zmiana numeru rachunku (gdyby była wymagana) wymaga kolejnego ankeksu a to jak wiesz kosztuje skromne 500 zł

Chyba nie ma zbyt wiele osób które chciały by korzystać z ichniejszego konta do normalnej działalności i płatności kartą (nagminnie powtarzające się problemy z bankowościa on-line, on-line ale praktycznie tylko w godzinach pracy banku - odradzam cokolwiek robic po nocy bo się nie wykona   bankomaty pożerające karty własne i cudze itp atrakcje).

link this post Dodano w 10.12.2010
  • Na górę

To i ja napisze jak w moim przypadku POLBANK dziala super (kredyt mam z mama , mnie nie ma na miejscu, wiec ona sklada - takie techniczne wprowadzenie), oddzial w Rzeszowie konkretnie:

wniosek o umozliwienie splaty kredytu w walucie oryginalnej CHF bez pobierania oplaty za aneks pobralem i przygotowalem:

1. Pierwsza wizyta w POLBANKU (mama dokladnie poinstruowana) i facet jej wciska jeszcze do podpisania wniosek o aneks - za oplata, po interwencji wniosek jest zniszczony i nie ma tematu, tylko pismo moje (nasze );

2. po kilku dniach facet dzwoni, ze u nich nie ma mozliwosci takiej o jaka prosimy - i bardzo trafnie mama prosi o pisemna odpowiedz

3. wczoraj kolejny telefon, ze on nie ma mozliwosci wyslania takiego pisma do centrali i trzeba zlozyc reklamacje - reakacja - a co to nas obchodzi, reklamacje bedziemy pisac jak odpowiecie, to nie nasz problem a Wasz.

 

Podsumowujac - pewnie moglem wysac bezposrednio do Centrali poleconym, ale przez ODdzial tez nie powinno zaszkodzic. Ogolnie temat bez komentarza, bo po co.

 

P.S.

To chyba w ogole moj pierwszy post, wiec sie przywitam przy okazji. Do tej pory czytalem, sciagalem, pisalem. To i sie podziele doswiadczeniami.

link this post Dodano w 10.12.2010
  • Na górę

Witaj  coppi1

Oni nie chcą odpowiadać z zasady i zostawiać śladów na piśmie. Ty piszesz pismo w którym grzecznie prosisz o to czy owo - w szczególnosci o odpowiedź na piśmie w temacie sprawy a oni na to z góry strumieniem uryny ... jak mawiają spece od reklamy: "po prostu po ludzku .."

Dawno temu samemu przerabiało się wątek reklamacji

Każde pismo w którym domagasz się pisemnej odpowiedzi musisz składać jako REKLAMACJE.  Na reklamacje muszą odpowiedzieć w 30 dni a jak nie to się usprawiedliwić dlaczego zwłoka - poczytaj w sąsiednim wątku p.t. "Polbank, aneks - problem z nieuprawnionym zapisem banku o prowizji od wcześniejszej spłaty" jak z nimi pogrywa ROBLAD w temacie reklamacji.

Rozumiem że ustnie odpowiedzieli że nie ma możliwości zmianay waluty aneksem bez płacenia prowizji i tej odpowiedzi nie chcieli udzielić pisemnie ?  Jeśli tak jest jak piszę to warto uzyskać tą odpowiedź oficjalnie na piśmie. Pewno będzie odmowna taka jak inni, którzy ją już otrzymali chyba że zmienili politykę ale warto mieć coś takiego by ewentualnie móc rozważać dalsze działania.

Ostrożnie z podpisywaniem aneksu - dokładnie zapoznaj się z treścią bo zwyczajowo zastawiają pułapkę na osoby, które miały gwarantowaną w umowie spłatę bez dodatkowej prowizji (być może ciebie ten problem nie dotyczy bo nie każdy klient miał taką opcje w umowie). Tu możesz przeczytać o tym co się dzieje w temacie pułapki aneksowej  gdyby to ciebie dotyczyło http://kupfranki.pl/networks/forum/thread.45551

link this post Dodano w 10.12.2010
  • Na górę

To przerzucimy sie na reklamacje w takim razie.

Tematy sledze, i do podpisywania aneksu jeszcze chyba droga daleka, bo tego 500 za aneks im nie odpuszcze. Rate mam mala, i to bardziej dla zasady ta walka, ale do konca.

link this post Dodano w 10.12.2010
  • Na górę

coppi1:

To przerzucimy sie na reklamacje w takim razie.

Tematy sledze, i do podpisywania aneksu jeszcze chyba droga daleka, bo tego 500 za aneks im nie odpuszcze. Rate mam mala, i to bardziej dla zasady ta walka, ale do konca.

 

 

Obawiam sie, że tego nie przeskoczysz. Zaplacic trzeba niestety, chyba że bedzie prawomocny wyrok sadu w tej sprawie, że opłata jest niezgodna z prawami konsumenta/klienta. Analizowalem te kwestie i zasiegnąłem wiedzy w tej sprawie w różnych instytucjach, sam też zapłaciłem, choć bardziej mi zależało na innej kwestii, którą wywalczyłem w aneksie.

 

 

link this post Dodano w 02.01.2011
  • Na górę

Witam,

w listopadzie 2009 roku zaciagnelismy z mezem kredyt hipoteczny w POLBANKU na 73 000 euro . Po roku splacania, i roznych perypetiach zwiaznych z tym bankiem w grudniu 2010 dostalismy lepsza oferte z banku, w ktorym prowadzimy konto- z Raiffaisen Bank. Akurat w tym czasie dowiedzielismy sie ,ze nie bedzie zadnej prowizji w Polbanku, bo weszla promocja 0 % za wczesniejsza splate, wiec bez wahania zaczelismy zalatwiac kredyt w raiffaisen. Nasz kredyt w Polbanku byl kredytem indeksowanym w euro. W momencie otrzymania kredytu w raiffaisen ( w euro) powiedzielismy w polbanku,ze chcemy splacic nasze zadluzenie w euro.Na naszym rachunku technicznym widniala kwota 72 000 euro. Raiffaisen przelal na rachunek 78 000 euro- tyle wzielismy kredytu ( nadwyzka miala zostac na zabezpieczenie na przyszlosc). 

W dniu, w ktorym pieniadze przyszly do polbanku zadzwonila do nas Pani, ze pieniedzy nie wystarczylo i zebysmy doplacili jeszcze 6 tys zlotych.....

Pojechalismy natychmiast do banku-bo wedlug obliczen nadwyzka miala byc na 1,5% prowizji ( pomimo,ze nasz doradca kredytowy w polbanku poinformowal nas o tej promocji 0 %...ale okazalo sie oczywiscie,ze to dotyczy pozniej zawieranych kredytow, ktore maja to w umowie, a w naszej tego nei bylo...) .

W polbanku dowiedzielismy sie,ze przeciez nasz kredyt jest INDEKSOWANY w euro, czyli kiedy raiffaisen przelal 78 000 euro oni sobie to przeliczyli na zlotowki, a potem znow na euro i w sumie pieniedzy jest za malo!!

A- i ze wystarczylo podpisac aneks za 500 zlotych,zeby to splacic w euro.

Oczywiscie nikt nam wczesniej tego nie powiedzial, nie poinformowal nas!

Wiemy,ze to wszystko to nasza glupota- powinnismy byli sami do tego dojsc, ale w polbanku wiedzieli,ze chcemy splacic w euro i nikt nie raczyl nam pomoc!!! A potem smieja sie w twarz,ze wystarczylo aneks za 500 zl a teraz jest juz za pozno!!

Jestesmy zalamani- stracilismy na tym ok 25 tys zlotych!!!! Poszedl caly kredyt z Raiffaisen plus jeszcze musielismy doplacic 6 tys zlotych z naszego biezacego rachunku!

Czy ktos mial moze podobny problem i moze nam w jakikolwiek sposod doradzic co z tym zrobic?! Chcemy napisac reklamacje, ale co tam zawrzec? 

Bardzo prosze o jakiekolwiek wskazowki...


link this post Dodano w 02.01.2011
  • Na górę

Witam

Odezwij się na priv

Ps. Nie chcę Cię dołować ,ale to co zapłaciłaś to na moje oko tylko kwota przewalutowania. Wcale bym się nie zdziwił jakby chcieli jeszcze 1,5% od wcześniejszej spłaty czyli jeszcze dodatkowe ~4,5tyś. zł Co prawda mogę się nieco mylić bo niewiem po jakim kursie było kupno sprzedaż ,ale orientacyjnie to tak wychodzi.

The author has edited this post (w 02.01.2011)
link this post Dodano w 28.02.2011
  • Na górę

Czuje się w obowiązku dokończyć temat wynikający z treści wątku czyli rekomendacji T pkt. 24.4 (zerowy koszt aneksu za zmianę waluty spłaty).

Jak co niektórzy pamiętają podniecaliśmy się że koszt aneksu dla zmiany sposobu spłaty powinien byc zerowy bo tak niby stoi w rek. T autorstwa KNF. Banki generalnie odmawiały zerowego kosztu powołując się  że rek. T wcale im tego nie nakazuje. Ponieważ logika wynikająca z umiejętności czytania tekstu ze zrozumieniem wskazywała że banki nas chcą skubać bezprawnie trzeba było zasięgnąć wiedzy u źródła czyli w KNF. Udało mi się uzyskać interpretacje KNF odnośnie opłaty za aneks w tej sprawie (zmiana waluty) w świetle zapiosów z rek. T i S II (proszę wybaczyć ale nie będę cytował tej twórczości).


Z przykrością stwierdzam że urzędnicy KNF zinterpretowali te zapisy tak samo jak banki tzn. zerowy koszt zmiany sposobu spłaty jest możliwy ale dotyczy tylko nowo podpisywanych umów kredytowych po dacie wejścia w życie rek. T (jeśli klient o to sam nie poprosił przed podpisaniem umowy to straci tą możliwość jaką daje mu w tym zakresie rek. T) natomiast obowiązujące umowy nie podlegają temu konkretnemu zapisowi rek. "T". Orientacyjny koszt aneksu za tą czynności określają wymagania zawarte w rek. "S II" a nie "T" i zdaniem KNF są akceptowalne dla klientów gdyż nie stanowią bariery nie do przeskoczenia (no może poza bankiem Nordea, który o ile pamiętam kiedyś życzył sobie za taka przyjemność chyba i ze 2% kwoty kredytu - rozumiem że dziś życzy już sobie mniej co nie uwiera urzędników KNF w odwłok). Ci co już podpisali i chcieli by zmienić warunki muszą zapłacić za aneks tyle ile banki sobie życzą i KNF tego nie zabrania tymi zapisami.


Ponieważ mowa urzędnicza jest bardzo złożona i na pierwszy rzut oka nie logiczna kilka razy prosiłem o ustosunkowanie się do omawianych kwestii i wyjaśnianie łopatologiczne co mnie się wydawało że zrozumiałem z urzędniczej mowy. 
Za każdym razem potwierdzali opisany tu stan rzeczy. Zasadniczo szkoda czasu na przytaczanie całości wywodów ale jednego można być pewnym tj. że logika urzędników KNF ma nie wiele wspólnego z logiką jako taką skutkiem czego powstają takie "gnioty" jak rek. "T" sprawiające że tracimy czas i podniecamy się hipotetycznymi możliwościami drobnych oszczędności.  W świetle tych ustaleń temat zerowego aneksu wydaje się zamknięty - chyba że KNF wyda oficjalną interpretacje swojej rek. T zmieniającą stanowisko w tej sprawie. Kto nie wierzy sam może przejść tą ścieżkę by uzyskać 100% pewność.

Dlatego w podsumowaniu sugeruje :

- zaprzestanie pisania do banku wniosku o zniesienie opłaty za aneks powołując się na rek T i SII. Można powoływać się na swoją trudną sytuacje rodzinną i miłość banku ale nie zapisy rek. T i SII   Oszczędzi to przede wszystkim papieru i czasu bo każda taka korespondencja to miesiąc w plecy.

- jak najszybsze wystąpienie o ankeks (z uwzględnieniem "pułapek 1,5% za wcześniejszą spłatę") co pozwoli na spłacanie rat walutą bez nieprzytomnie zawyżonego spreadu.

Kto nie wierzy w przytoczone tu wywody niech pisze do banku wnioski domagające się uchylenia opłaty oraz do KNF celem uzyskania interpretacji w tej materii. Papier cierpliwy, wszystko zniesie.

Temat 0-kosztowego aneksu uznaje ze swojej strony za zamknięty.

The author has edited this post (w 28.02.2011)
  • Statystyki: 120 Posty | 9048 Wyświetleń

Logowanie

Nie należysz do tej społeczności?

Alternatywne logowanie

Użyj swojego konta z innego serwisu

Informacje o serwisie

  • Szukaj:

  • Nazwa serwisu

    kupfranki.pl
    inicjatywa społeczna

  • Właściciel serwisu

    rafal_lyczek

  • Utworzono dnia

    05.02.2009

  • Użytkownicy

    17025

  • Język

    polski

powered by mixxt
  • v1.1.1
  • (highfive)