1) Podczas organizacyjnej rozmowy w sprawie kredytu, Pan FAJANS zapytal sie mnie: po co Panu takie duze mieszkanie ? niech Pan sobie kupi mniejsze !
CO ZA PAJAC ! Pewnie bal sie ze nie dostane kredytu na taka kwote jaka chcialem i chcial obnizyc. Dostalem tyle ile chcialem, ale poprzez inna firma - nie bazujaca na reklamie tylko dzialaniu.
2) Mialem troche gotowki i moglem je umiescic gdzies na kilka miesiecy. Pomyslalem, ze niech to bedzie lokata. Pani w FAJANSIE nie potrafila mi nic doradzic, bo dopiero wrocila z urlopu i nie wie co sie dzieje. Wybuchnalem smiechem i wyszedlem ![]()

