W zeszły tygodniu byłem w oddziale, żeby pozbyć w końcu się konta premium, za które bank czesał 15 zł miesięcznie na lokacyjne i po tym co powiedziała mi Pani w obsłudze miałem tzw. "opad szczeny". Mianowicie podobno od dawna (ja mam kredyt od 11.2007) istnieje możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w CHF, a możliwość taką można było nabyć podczas podpisywania umowy kredytowej. Wg tejże Pani taka możliwość jest cały czas do dnia obecnego. Szczerze mówiąc, pierwszy raz coś takiego słyszałem od obsługi tego Banku. Nawet podczas negocjowania i podpisywania umowy kredytowej nie informowano mnie o takiej możliwości. Podejrzewam, że na tym forum nie ma użytkowników, którzy mają ten korzystny wariant? Jeśli ktokolwiek też słyszał o podobnej możliwości - proszę niech się wypowie. Zastanawiam sie, czy nie pisać pisma do Banku, a następnie do rzecznika ze skargą, że Bank celowo nie poinformował mnie o takiej możliwości ponieważ było to na jego korzyść. Co sądzicie o czymś takim?