witam
tak się ostatnio przyglądałem mojemu kredytowi i natrafiłem na dość ciekawą sprawę - o ile w systemie jest podany harmonogram spłaty kredytu to pomimo tego, ze powinien być wiążący dla obu stron, to jest on cyklicznie "dopasowywany" wraz ze zmianami Libory - co 3 miesiące.
Ogólnie na ratę składa się część kapitałowa i odsetkowa (zależna od liboru), ale bank sprytnie majstruje też ratą kapitałową - nie jest ona systematycznie malejąca - która zmienia się raz w górę raz w dół wraz ze zmianami liboru w okresach 3 miesięcznych.
czy takie działanie banku jest w jakiś sposób ujęte w warunkach kredytu?
w gruncie rzeczy nie są to wielkie różnice, ale skoro mogą robić takie małe "manewry" to większy myk też może im wpaść do głowy
PS. nie chodzi mi o wartości w PLN bo te są obarczone "błędem" kursu, tylko o czyste wyliczenia w CHF

