Witam!
Jestem posiadaczem kredytu samochodowego w GetiBanku. Podobnie jak większość (chyba jednak wszyscy) mam złe doświadczenie i niemiłe zadanie comiesięcznego płacenia tych przerośniętych rat! Próbowałem próśb o zmianę oprocentowania, oczywiście bez skutku, szukałem innych banków lub metod w miarę gładkiego wydostania się z kredytu. Nie widzę jednak szans. Umowa jest umową, chyba, że instytucje państwowe wygrają z Getinem i innymi podobnymi bankami (jest ich kilka...) i coś się zmieni na Naszą korzyść.
Przeglądam rankingi kredytów samoch. na portalach i gazetach finansowych - jestem bardzo zaskoczony wysoką pozycją Getinu, oto jeden z przykładów (http://totalmoney.dziennik.pl/strony-z-trescia/Rankingi-i-analizy/Ranking-kredytow-samochodowych/Ranking-kredytow-samochodowych-styczen-2010-r).
Ja już zgłupiałem, może wysokość naszych rat wcale nie jest najgorsza od ofert innych kredytodawców...?
Będę nadal śledził forum, może jednak ktoś znajdzie sposób na zmiany naszych warunków umowy...
Pozdrawiam!!!




