Witam,
Proszę o radę gdzie mam się zwrócić ( do jakiej instytucji? ), aby skonsultować pewne zapisy w umowie. Chodzi m.in. o zapis, iż muszę pytać bank o zgodę, aby za cokolwiek zapłacić w ratach (nawet jeśli to bardzo mała kwota). To brzmi jak ubezwłasnowolnienie. Pytałam już kilku różnych pracowników multibanku, ale zawsze jest to samo: najpierw nie wierzą, że mam taki zapis, a jak pokazuję umowę, to odpowiadają, że tego i tak nikt nie egzekwuje i nie będą tego sprawdzać. No ale zapis jest i nie chciałabym mieć kiedyś z tego powodu problemów. Z drugiej strony ich obsługa posprzedazowa jest beznadziejna i jak donosiłam co roku zaświadczenia o dochodach, to się krzywili, że jestem nadgorliwa (ale taki zapis też mam w umowie). Może ktoś zna jakichś prawników doradzających w kwestiach umów z bankami?
Pozdrawiam

