mixxt

Zarejestruj się!

Witaj w mixxt!

Dodatkowe zabezpieczenie kredytu

Ten temat jest zamknięty - nie można w nim pisać.
link this post Dodano w 26.03.2009
  • Na górę
"marekklucz":

http://kupfranki.pl/networks/forum/thread.9820
Czy ktoś się do tego Pana z SE zgłosił?


Tak
link this post Dodano w 26.03.2009
  • Na górę
Cześć jutro mam wizytę w oddziale chciał bym się przygotować, ale nie wiem jak obliczyć LTV.
link this post Dodano w 26.03.2009
  • Na górę
"155kpol":

"vath9":

"aga1234567":

"vath9":


Być może po nieudanej akcji telefonicznej, prawnicy Polbanku zdobędą się na jakieś pismo - równie tajemnicze jak sama rozmowa telefoniczna?.



Wczoraj podczas rozmowy dyrektor oddziału zapewnił mnie, że otrzymali z "centrali" już wzór takiego pisma i zamerzają je rozesłać do klientów.
Uważam, że propozycja, którą zamieścił Renimac co do "negocjacji" treści aneksu jest bardzo dobra. Oczywiście będziemy negocjowac tylko po otrzymaniu oficjalnego stanowisk abanku w sprawie podpisania tego aneksu.

Co do zaproszenia na rozmowę - IDZCIE, będziecie mieli to z głowy, bo zamęczą Was telefonami. Po co Wam to. Rozmowa do niczego Was nie zobowiązuje. Wysłuchajcie co mają do powiedzenia, nie dyskutujcie z pionkami, podziękujcie ładnie za zaproszenie i wyjdzcie.


!!! ABSOLUTNIE NIE !!!

BANK musi udowodnić przed Sądem (o ile dojdzie do wypowiedzienia umowy i zaskarżenia), że kontaktował się z kontrahentem na piśmie.

Telefon nie jest żadną podstawą do kontaktu z BANKIEM!

Czy chcecie zdzierać buty na własny koszt?


vath9 - czy mógłbyś przytoczyć nam podstawę prawną (regulamin, umowę, prawo bankowe...cokolwiek ) ,że bank musi nas powiadomić pisamnie przed wysłaniem wypowiedzenia ?



Podstawą do wypowiedzenia umowy, którą respektuje Sąd:
- jest nie płacenie rat
- oraz zniszczenia nieruchumości, które wystąpiły z winy klienta (tak po krótce)

Podstawą komunikacji między kontrahentami jest pismo

Mogę odpowiedzieć też pytaniem na pytanie

Dlaczego bank dzwoni do nas i oferuje aneks o brzmieniu - jakobyśmy my, klienci "pragnęli zrekompensować..." cokolwiek

Bank może przed Sądem stwierdzić: "Pewnego dnia przyszedł do nas klient i prosił o dodatkowe zabezpieczenie kredytu. Klient nie był wzywany do nas na piśmie, a zatem uczynił to z własnej woli. Nie ma mamy niestety żadnego zapisu z rozmów telefonicznych,tylko niejktóre rozmowy są przez nas nagrywane. Mając powyższe na uwadze, należy przyjąć, że klient z własnej woli, podpisał aneks do umówy, ponieważ brak dowodów rzeczowych, że było inaczej"

Oczywiście zapytam prawnika i postaram się odpowiedzieć na to pytanie wieczorem, który to paragraf mówi o telefonie

Oczywiście bank ma w swoim regulaminie, że może kontaktować się z klientem, ale klient nie musi odbierać telefonu i wierzyć, że ma do czynienia z bankiem
link this post Dodano w 26.03.2009
  • Na górę
Kontakt telefoniczny z klientem

Nie ma się o co tu spierać. Owszem w regulaminie widnieje zapis, że bank ma prawo kontaktować się telefonicznie. Ale co z tego wynika? NIC. Mają prawo i niech dzwonią.
Ja już przygotowałem sobie kilka wariantów odpowiedzi nie to że nie chce iść na spotkanie ale nie chce tracić czasu na bezproduktywne rozmowy.

Np. powiem, że jestem w Gabonie. Acha... zapytam się czy raty spłaty kredytu wpływają terminowo poproszę o sprawdzenie i ponwne skontaktowanie się ze mną
Zapewne pojawi się pytanie - A kiedy Pan wróci?
hmmm gdy minie pora deszczowa. (A kiedy to będzie?) Pani kochana a co ja kaczka jestem?
;-)
link this post Dodano w 26.03.2009
  • Na górę
Co do kontaktu telefonicznego i związanymi z tym konsekwencjami.

Każdy może sobie dzwonić gdzie chce i ile chce. Nikt nie ma obowiązku odbierać tego telefonu, może się zdarzyć, że ktoś Ci ukradł telefon, zgubiłeś, zmieniłeś numer, etc., etc. i co wtedy? Co innego list polecony, skierowany na konkretny adres. To już jest konkretny argument, który można udokumentować.

My dzwoniąc do banku musimy się zidentyfikować. Hasła, telekody, etc., etc. A jak mamy zweryfikować bank? Nawet jak poprosimy o numer, żeby oddzwonić nie mamy żadnej gwarancji, że to nie oszuści. Owszem, możemy zadzwonić na inny numer kontaktowy i poprosić o weryfikację... ale czy ja uzyskamy? Więc bez przesady. Mają biznes, niech piszą na firmowym papierze listy polecone i wszystko w tym temacie.


Z innych banków, urzędów, organizacji nigdy nie dostałem telefonu z wezwaniem do wstawienia się gdzieś tam. Zawsze, podkreślam, zawsze przychodzi pismo. To czy zareaguje na na telefon to tylko i wyłącznie moja dobra wola. Z zasady nie odbieram telefonów anonimowych czy z nieznanych numerów. Wiem komu swój numer daję i jeżeli ktoś ma oddzwonić, to proszę o numer z którego ktoś będzie oddzwaniać. Nie mam czasu ani ochoty na zawracanie duszy przez bankowców, teleankieterów czy innej maści "zawraczaczy" głowy.

Chcą gadać? Czekam na pismo.


@radosny

Akurat, w strefie tropikalnej, porę deszczową można przewidzieć jak w zegarku. Punktualniejsza niż PKP
The author has edited this post (w 26.03.2009)
link this post Dodano w 26.03.2009
  • Na górę
"vath9":

Oczywiście bank ma w swoim regulaminie, że może kontaktować się z klientem, ale klient nie musi odbierać telefonu i wierzyć, że ma do czynienia z bankiem


No i właśnie w ten sposób zamierzam to ciągnąć. Zadzwonią jeszcze raz - to samo. I tak do skutku, aż nie dostanę pisma. A co do nagrywania rozmów... Masz takie samo prawo nagrać rozmowę "w trosce o dobro banku i poprawę jakości Twojej komunikacji z nim". Chyba nie ma w tej chwili aparatu telefonicznego który by tego nie umożliwiał...
link this post Dodano w 26.03.2009
  • Na górę
"moon":

@radosny

Akurat, w strefie tropikalnej, porę deszczową można przewidzieć jak w zegarku. Punktualniejsza niż PKP


Zapewne osoba dzwoniąca z Polbanku tego nie wie Chyba że czytają to forum... zatem proponuję poczytać więcej o Gabonie i porze deszczowej
link this post Dodano w 26.03.2009
  • Na górę
Ja na telefon "Pana" z Banku odpowiedziałem meilem że proszę o kontakt listowny ze stanowiskiem banku wraz z propozycjami i dostałem odpowiedź:

"Witam
Panie Lukaszu przesłałem już informacje o Pana stanowisku w tej
sprawie.
Myślę że niedługo otrzyma Pan informacje z banku na piśmie.

Pozdrawiam,

Tomasz R.
Kierownik Zespołu Sprzedaży

CEntrum Kredytów Hipotecznych
Polbank EFG S.A.
ul. Słowackiego
link this post Dodano w 26.03.2009
  • Na górę
"Podstawą do wypowiedzenia umowy, którą respektuje Sąd:
- jest nie płacenie rat
- oraz zniszczenia nieruchumości, które wystąpiły z winy klienta (tak po krótce)"


Sory że z maniakalnym uporem proszę o paragrafy ,ale nadal ich nie otrzymałem... Poproszę o konkretne zapisy

Wg. Banku podstawą do wypowiedzenia jest załamanie regulaminu ,pod który podlega
oslawione już "....w ocenie banku..."

Dlaczego sąd ma mieć inne podstawy do oceny niż bank?? Sąd ocenia zgodność z prawem umowy i regulaminu...
link this post Dodano w 26.03.2009
  • Na górę
"zibi2254":

Ja na telefon "Pana" z Banku odpowiedziałem meilem że proszę o kontakt listowny ze stanowiskiem banku wraz z propozycjami i dostałem odpowiedź:

"Witam
Panie Lukaszu przesłałem już informacje o Pana stanowisku w tej
sprawie.
Myślę że niedługo otrzyma Pan informacje z banku na piśmie.

Pozdrawiam,

Tomasz R.
Kierownik Zespołu Sprzedaży

CEntrum Kredytów Hipotecznych
Polbank EFG S.A.
ul. Słowackiego



To niech Pan Kierownik myśli dalej... Nawet zablefować nie umie... Szkoda mi trochę tych ludzi... bo muszą wypełniać takie beznadziejne polecenia przełożonych... ciekawe czy plotki o buncie pracowników Polbanku mają w sobie trochę prawdy...
Ten temat jest zamknięty - nie można w nim pisać.
  • Statystyki: 1407 Posty | 100979 Wyświetleń

Logowanie

Nie należysz do tej społeczności?

Alternatywne logowanie

Użyj swojego konta z innego serwisu

Informacje o serwisie

  • Szukaj:

  • Nazwa serwisu

    kupfranki.pl
    inicjatywa społeczna

  • Właściciel serwisu

    rafal_lyczek

  • Utworzono dnia

    05.02.2009

  • Użytkownicy

    16933

  • Język

    polski

powered by mixxt
  • v1.1.1
  • (highfive)