W moim przypadku pomogla wizyta u naczelnika wydzialu ksiag wieczystych - akurat bylo duzo aktow notarialnych na ten budynek i jeszcze notariusz cos tam dzialal, bo prawie wszyscy brali na kredyt. Czekalem okolo 6 tygodni w sytucji gdy malo kompetentna pani z okienka przepowiadala 5 miesiecy. Zapytalem ja (nieco zlosliwie, przyznaje) czy skoro ona i jej wydzial tak przedluzaja procedure, to zwroca mi koszty ubezpieczenia pomostowego, bo to kosztuje naprawde sporo. Obrazila sie i foch, wiec poprosilem o rozmowe z naczelnikiem wydzialu - nieco zmiekla. Z naczelnikiem nawet nie musialem rozmawiac - usmiechnalem sie do jego zastepczyni, podzwonila, sprawdzila, podpytala, podala numer KW i wyszlo, ze zrobia to jednak szybciej i mam czekac na pismo w takim a takim terminie. Jak mowia - tak robia, po podpisaniu aktu zaplacilem juz tylko 2 razy.
kupfranki.pl
inicjatywa społeczna
- Home
- Mam kredyt w banku... . Dyskusje z podziałem na banki.
- Bank Millennium SA
- Jak przyspieszyc sprawe wpisu hipoteki
Witam,
Otóż proszę sobie wyobrazić iż mój kredyt BANK MILLENNIUM załatwiał przez równy rok. od marca 2008 do marca 2009 uprzejme Panie w oddziale tego banku notorycznie prosiły mnie o Akt Notarialny, ja przynosiłam, xerowano i wysyłano do centrali i przez rok żaden, ale to żaden dokument do centrali nie dochodził. Ja oczywiście regularnie wpłacałam pomostówkę w wysokości 332 zł miesięcznie co w ciągu roku wyniosło mnie prawie 4000 zł. Dopiero po roku z wielkim zdziwieniem stwierdzono, że faktycznie w jakiś dziwnych okolicznościach centrala nie odbierała moich dokumentów i wystawiono mi dokumenty do Sądu. Mamy sierpień na wpis hipoteki do księgi jeszcze z rok poczekam co w rezultacie obciąża mnie na minimum 10 000 zł co mam robić. Bank nie przyjął reklamacji. Złożyłam wnioski o przyspieszenie wpisu hipoteki, narazie bez rezultatu czekam...
Otóż proszę sobie wyobrazić iż mój kredyt BANK MILLENNIUM załatwiał przez równy rok. od marca 2008 do marca 2009 uprzejme Panie w oddziale tego banku notorycznie prosiły mnie o Akt Notarialny, ja przynosiłam, xerowano i wysyłano do centrali i przez rok żaden, ale to żaden dokument do centrali nie dochodził. Ja oczywiście regularnie wpłacałam pomostówkę w wysokości 332 zł miesięcznie co w ciągu roku wyniosło mnie prawie 4000 zł. Dopiero po roku z wielkim zdziwieniem stwierdzono, że faktycznie w jakiś dziwnych okolicznościach centrala nie odbierała moich dokumentów i wystawiono mi dokumenty do Sądu. Mamy sierpień na wpis hipoteki do księgi jeszcze z rok poczekam co w rezultacie obciąża mnie na minimum 10 000 zł co mam robić. Bank nie przyjął reklamacji. Złożyłam wnioski o przyspieszenie wpisu hipoteki, narazie bez rezultatu czekam...
stulikrotka-1:
Witam,
Otóż proszę sobie wyobrazić iż mój kredyt BANK MILLENNIUM załatwiał przez równy rok. od marca 2008 do marca 2009 uprzejme Panie w oddziale tego banku notorycznie prosiły mnie o Akt Notarialny, ja przynosiłam, xerowano i wysyłano do centrali i przez rok żaden, ale to żaden dokument do centrali nie dochodził. Ja oczywiście regularnie wpłacałam pomostówkę w wysokości 332 zł miesięcznie co w ciągu roku wyniosło mnie prawie 4000 zł. Dopiero po roku z wielkim zdziwieniem stwierdzono, że faktycznie w jakiś dziwnych okolicznościach centrala nie odbierała moich dokumentów i wystawiono mi dokumenty do Sądu. Mamy sierpień na wpis hipoteki do księgi jeszcze z rok poczekam co w rezultacie obciąża mnie na minimum 10 000 zł co mam robić. Bank nie przyjął reklamacji. Złożyłam wnioski o przyspieszenie wpisu hipoteki, narazie bez rezultatu czekam...
Witam,
Otóż proszę sobie wyobrazić iż mój kredyt BANK MILLENNIUM załatwiał przez równy rok. od marca 2008 do marca 2009 uprzejme Panie w oddziale tego banku notorycznie prosiły mnie o Akt Notarialny, ja przynosiłam, xerowano i wysyłano do centrali i przez rok żaden, ale to żaden dokument do centrali nie dochodził. Ja oczywiście regularnie wpłacałam pomostówkę w wysokości 332 zł miesięcznie co w ciągu roku wyniosło mnie prawie 4000 zł. Dopiero po roku z wielkim zdziwieniem stwierdzono, że faktycznie w jakiś dziwnych okolicznościach centrala nie odbierała moich dokumentów i wystawiono mi dokumenty do Sądu. Mamy sierpień na wpis hipoteki do księgi jeszcze z rok poczekam co w rezultacie obciąża mnie na minimum 10 000 zł co mam robić. Bank nie przyjął reklamacji. Złożyłam wnioski o przyspieszenie wpisu hipoteki, narazie bez rezultatu czekam...
jeśli masz potwierdzenia, że złożyłaś w banku wszystkie dokumenty pozwalające mu wystawić wniosek do sądu o wpis do hipoteki, to zapewne winnaś wystąpić do Arbitra bankowego o zwrot nienależnie pobranych kwot (do 8 tys. złotych).
Załącz we wniosku dokumenty zakończonej sprawy reklamacyjnej.
pzdr
stulikrotka-1:
Witam,
Otóż proszę sobie wyobrazić iż mój kredyt BANK MILLENNIUM załatwiał przez równy rok. od marca 2008 do marca 2009 uprzejme Panie w oddziale tego banku notorycznie prosiły mnie o Akt Notarialny, ja przynosiłam, xerowano i wysyłano do centrali i przez rok żaden, ale to żaden dokument do centrali nie dochodził. Ja oczywiście regularnie wpłacałam pomostówkę w wysokości 332 zł miesięcznie co w ciągu roku wyniosło mnie prawie 4000 zł. Dopiero po roku z wielkim zdziwieniem stwierdzono, że faktycznie w jakiś dziwnych okolicznościach centrala nie odbierała moich dokumentów i wystawiono mi dokumenty do Sądu. Mamy sierpień na wpis hipoteki do księgi jeszcze z rok poczekam co w rezultacie obciąża mnie na minimum 10 000 zł co mam robić. Bank nie przyjął reklamacji. Złożyłam wnioski o przyspieszenie wpisu hipoteki, narazie bez rezultatu czekam...
Witam,
Otóż proszę sobie wyobrazić iż mój kredyt BANK MILLENNIUM załatwiał przez równy rok. od marca 2008 do marca 2009 uprzejme Panie w oddziale tego banku notorycznie prosiły mnie o Akt Notarialny, ja przynosiłam, xerowano i wysyłano do centrali i przez rok żaden, ale to żaden dokument do centrali nie dochodził. Ja oczywiście regularnie wpłacałam pomostówkę w wysokości 332 zł miesięcznie co w ciągu roku wyniosło mnie prawie 4000 zł. Dopiero po roku z wielkim zdziwieniem stwierdzono, że faktycznie w jakiś dziwnych okolicznościach centrala nie odbierała moich dokumentów i wystawiono mi dokumenty do Sądu. Mamy sierpień na wpis hipoteki do księgi jeszcze z rok poczekam co w rezultacie obciąża mnie na minimum 10 000 zł co mam robić. Bank nie przyjął reklamacji. Złożyłam wnioski o przyspieszenie wpisu hipoteki, narazie bez rezultatu czekam...
Miałem to samo (BM w W-wie, KEN). Panie nie wysłały dokumentów do centrali. Nie oddali mi kasy za pomostówkę. Przy składaniu dokumentów kazano mi zostawić 400zł na koncie tytułem opłaty sądowej za wpis do hipoteki. Później się okazało, że bank tego nie załatwia. Weź teraz udowodnij że pracownik wprowadził Cię w błąd i poniosłeś straty finansowe..
Dostałem zwrot kasy za ubezpieczenie, bo jak tylko dokumenty znaleźli to pobrali składkę za miesiące wstecz LOL. Jakby miało sens ubezpieczenia mieszkania za okres który już minął.
The author has edited this post (w 04.08.2009)
Logowanie
Nie należysz do tej społeczności?
Alternatywne logowanie
Użyj swojego konta z innego serwisu
Informacje o serwisie
-
Szukaj:
Nazwa serwisu
kupfranki.pl
inicjatywa społecznaWłaściciel serwisu
Utworzono dnia
05.02.2009
Użytkownicy
Język
polski




