kupfranki.pl
inicjatywa społeczna
- Home
- Mam kredyt w banku... . Dyskusje z podziałem na banki.
- Bank Millennium SA
- Zmiana Regulaminu Kredytowania
A mnie męczy taka refleksja, że Bank Millenium zaprosi do siebie w celu realizacji zapisów z $ 15 ust. 2 przede wszystkim tych, którzy zdecydują się na spłacanie kredytu w CHF.
Byłoby to logiczne, bo jeśli taki klient obniża bankowi spreadowy zysk, to bank bardzo łatwo może go skubnąć z innej strony.
Zgodne z prawem to jest. Możesz zmienić każdą umowę. Przecież nie ma obowiązku akceptacji nowych warunków. Ja wiem, że to jest krzywdzące dla klienta bo jak tu mówić o równości stron wobec umowy ale co zrobisz. Bank jest specjalną instytucją, która jest specjalnie traktowana ze względu na swoją rolę i niebezpieczeństwo jakim grozi plajta jednego czy drugiego. Nieważne, że są to banki prywatne on są specjalnie chronione bo niestety muszą. Kto tego nie rozumie to musi odbyć korepetycje z ekonomii.
PS: Wcale mi się to nie podoba ale tak jest i jest to zgodne z prawem. Nie wydaje mi się aby zapraszali na renegocjację. To jest po prostu na wszelki wypadek. Natomiast dziwią mnie reakcje tych co brali kredyt przy LTV < 80%. Nie rozumiecie, że wzieliście kredyt w walucie i to wiąże się z ryzykiem? Co z tego, że jak braliście to nie pobrano od Was ubezpieczenia. Rozumiem, że tu problemem jest to, iż konsultant/sprzedawca jak zwał tak zwał nie informował, że coś takiego może się zdarzyć.
Ciekawa informacja dzięki. Chociaż jakoś im nie wierzę ale może nie będą chcieli ryzykować udry z klientami. Myślę, że banki już się trochę nauczyły, że era cyckania się skończyła bezpowrotnie. Millennium przekonało się chociażby na akcji z kontami premium czy jak to tam się nazywało. To nie przypadek, że jak się zreflektowali to pojawiło się konto internetowe. Poza tym dla wszystkich banków dobrą nauczką była ustawa antyspreadowa w myśl zadasy jesteś chamie chytry to tracisz. Jakby mieli spready na wysokości 2-3 % to tej ustawy by nie było.
Wg informacji, które uzuskałem bezpośrednio w Banku w komórce zajmującej się zabezpieczeniami kredytów hipotecznych,to wszyscy, którzy nie mieli dotychczas ubezpieczenia niskiego wkładu nie mają się czego obawiać.
Oczywiście nie musza sie obawiać. Bo sam bedziesz chciał zawrzeć takie ubezpieczenie bo jak nie to rozwiazujemy umowe albo prosże o danie dodatkowego ubezpieczenia albo negocjiujemy umowe i zwiekszamy marże banku bo jest pan w grupie wiekszego ryzyka.
Wiec szybko sobie przleiczysz że ubezpieczenie niskiego wkładu bedzie najkorzytniejszym rozwiązaniem i sam przyjdziesz do banku z prosba o te ubezpieczenie hehehe
Rozbraja mnie to bredzenie o tym jak to trzeba chronić prywatne banki, żeby im sie krzywda nie stała. Wszystkie kryzysy to efekt pazernoścni bankierów.
A wracając do meritum. Przy wzroście kursu franka, maleje LTV, rośnie ryzyko ale rośnie TEŻ ZYSK BANKU ze spłacanej przez nas raty. Także wszystkie dodatkowe opłaty z tego tytułu to zwykłe złodziejstwo!!
Grandą jest mozliwość renegoscjacji umowy przy spadku LTV o 10 %, przecież to może się zdarzyć jednego dnia! Bank może robić z nami co chce. To właśnie jest nierówne traktowanie stron umowy.
Mam duży kredyt, będę go spłacał do śmierci albo dłużej. Jakiś czas temu pogodzilem się z myślą, że mogę stracić dom i mam już ten komfort psychiczny, że nie dołują mnie jakieś wzrosty franka. Nie przejmuje się tym. Niech sobie bank zabiera dom. Świat sie nie skończy.
Nie można zachowywać się jak niewolnik. Oni na tym żerują.
Logowanie
Nie należysz do tej społeczności?
Użyj swojego konta z innego serwisu
Informacje o serwisie
-
Szukaj:
Nazwa serwisu
kupfranki.pl
inicjatywa społecznaWłaściciel serwisu
Utworzono dnia
05.02.2009
Użytkownicy
Język
polski

